Tottenham od wielu miesięcy zmaga się z falą kontuzji, a teraz londyński klub otrzymał kolejny potężny cios. Po ostatnim meczu ligowym z Wolverhampton poważnego urazu doznał kolejny zawodnik. Późniejsza diagnoza okazała się fatalna i oznacza bardzo długą przerwę.
Tottenham traci kolejnego gracza
W spotkaniu z Wolverhampton (1:0) pomocnik Spurs Xavi Simmons opuścił boisko w drugiej połowie z powodu urazu. Początkowo mówiło się o problemach z udem, jednak szczegółowe badania wykazały znacznie gorszy scenariusz.
Jak poinformowano, reprezentant Holandii zerwał więzadła krzyżowe w kolanie. To oznacza nie tylko koniec obecnego sezonu, ale również brak szans na występ na mistrzostwach świata. Według wstępnych prognoz piłkarz wróci do gry najwcześniej na początku 2027 roku.
🚨 BREAKING: Xavi Simons has torn his ACL and will be out for the rest of the season with Tottenham.
Xavi will be back to action in 2027.
Get well soon ❤️🩹🇳🇱 pic.twitter.com/4nN0CTHdRk
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) April 26, 2026
Sam zawodnik nie ukrywa, że to jeden z najtrudniejszych momentów w jego karierze. W mediach społecznościowych opublikował emocjonalny wpis, w którym przyznał, że jest zdruzgotany całą sytuacją. Simmons podkreślił, że najbardziej bolała go utrata możliwości walki dla Tottenhamu oraz reprezentowania Holandii na mundialu. Zapewnił jednak, że mimo kontuzji będzie wspierał drużynę i wierzy, że klub poradzi sobie w trudnym momencie.
Dla 23-latka to wyjątkowo bolesny cios, bo rozgrywał solidny debiutancki sezon w barwach Tottenhamu. Na poziomie klubowym zakończył kampanię z bilansem sześciu bramek i siedmiu asyst w 43 spotkaniach.
Jego uraz to również ogromny problem dla sztabu szkoleniowego Roberto De Zerbiego, który i tak od dawna musi radzić sobie z wieloma absencjami. Lista nieobecnych w Tottenhamie jest bardzo długa. Znajdują się na niej między innymi Mohammed Kudus, Wilson Odobert, Dejan Kulusevski, Pape Matar Sarr, Destiny Udogie, Ben Davies, Cristian Romero oraz Guglielmo Vicario.
- Sprawdź terminarz Premier League
Między innymi przez liczne urazy Spurs przeżywają fatalny sezon. Po 34 kolejkach drużyna zajmuje dopiero 18. miejsce w tabeli Premier League. Choć ostatnio pokonali Wolverhampton, widmo spadku z ligi wciąż jest bardzo realne.
