Ostatnie tygodnie są bardzo trudne dla Jacka Grealisha. Zawodnik marzył o wyjeździe na mundial, lecz wszystko pokrzyżowała poważna kontuzja. Teraz piłkarz poddał się koniecznej operacji i za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych potwierdził najgorszy scenariusz - koniec sezonu.

Konieczna operacja

Dokładnie 21 stycznia tego roku media obiegła informacja na temat bardzo poważnego urazu Jacka Grealisha. Diagnoza była jasna - złamanie zmęczeniowe stopy. Już wtedy jasne było, że piłkarza czeka dość długa przerwa. Ewentualna możliwość powrotu oscylowała w okolicach końca sezonu. Jednak brano także pod uwagę, że to może być już koniec rozgrywek 2025/26 dla Anglika, który przecież marzył o znalezieniu się w angielskiej kadrze na nadchodzący mundial.

W grę wchodziła konieczność wykonania zabiegu, a on eliminowałby gracza już definitywnie do końca tego sezonu. Za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych Grealish oficjalnie poinformował, że to koniec zmagań w aktualnych rozgrywkach.

Nie chciałem, żeby sezon zakończył się w ten sposób, ale tak właśnie jest w piłce nożnej. Jestem załamany. Operacja za mną, teraz skupiam się wyłącznie na powrocie do formy. Jestem pewien, że wrócę silniejszy, lepszy i w lepszej kondycji niż przedtem. Wsparcie, jakie otrzymałem od momentu dołączenia do tego niesamowitego klubu, znaczy dla mnie wszystko.

Mundial na kanapie?

W 2021 roku Jack stał się bohaterem ogromnego transferu z Aston Villi do Manchesteru City za 100 milionów funtów. Latem zeszłego roku, po znacznie słabszym okresie w jego karierze, przeniósł się do Evertonu w ramach wypożyczenia. Zdecydowanie w barwach "The Toffies" odżył, a jego wejście do drużyny było imponujące. Do tego momentu może jego liczby nie są na tyle porywające, ponieważ w tym sezonie w 20 meczach Premier League zanotował dwie bramki oraz sześć asyst.

Niemniej stał się jednym z kluczowych zawodników całego zespołu, który aktualnie znajduje się na 8. miejscu w tabeli Premier League. Dobra forma i regularna gra miały zapewnić Grealishowi powołanie do reprezentacji Anglii na zbliżające się mistrzostwa świata. Niestety najnowsze informacje przekazane przez samego zawodnika mówią jasno, że to jest raczej koniec marzeń o mundialu. Pozytywna informacją dla samego piłkarza jest fakt, że Everton ogłosił chęć ponownego wypożyczenia go w następnym sezonie.