Wielki turniej o Mercedesa rozpoczął pojedynek Tomasza Sarary z Jay'em Silvą. Na papierze wyraźnym faworytem w tym starciu był zawodnik z Polski, lecz doskonale wiemy, że w tym sporcie, a szczególnie we freak fightach wszystko jest możliwe.

Świetny plan Sarary

Tomasz Sarara wyraźnie obrał sobie taktykę, aby okopywać swojego rywala. W pierwszej rundzie nie mieliśmy wymian ciosów. Jay Silva kompletnie nie realizował swojego game planu, przez co został zdominowany.

Druga runda to już pełna dominacja Tomasza Sarary, który minute przed końcem posłał swojego rywala na deski za pomocą kopnięcia na wątrobę. Polak był zdecydowanie lepiej przygotowany do tego pojedynku i przede wszystkim miał na niego dobry plan. Tomasz Sarara wygrywa przez TKO w drugiej rundzie.