Camp Nou w ostatnim czasie przechodziło gruntowny remont, który kosztował klub grubo ponad miliard euro. Prace nie dobiegły jeszcze końca, o czym przekonali się dziennikarze. W wyniku ulewy zalana została trybuna prasowa, a woda przedostała się także do środka stadionu.

Dziennikarze kontra deszcz

Podczas ostatniego ligowego spotkania FC Barcelony z Realem Oviedo pogoda nie rozpieszczała nikogo znajdującego się na stadionie. Bardzo mocna ulewa oraz porywisty wiatr nie pomagały nie tylko w rozgrywaniu, ale także w oglądaniu i relacjonowaniu tego spotkania. Doskonale przekonali się o tym dziennikarze, którzy przebywali na trybunie prasowej. Camp Nou zostało już otwarte, ale nadal to nie jest skończona budowa. Brak dachu sprawił, że wspomniana część stadionu dosłownie została zalana, co pokazał Alfredo Martínez z "Onda Cero".

Nowe Camp Nou ma kosztować blisko 1,5 miliarda euro, ale prace ciągle trwają. Dopiero po ukończeniu wszystkich trybun ma powstać pokrywający wszystko dach. Nagrania obiegły jednak sieć w bardzo szybkim tempie, w dodatku pokazując sytuację z wnętrza stadionu, gdzie również woda lała się strumieniami. Gdy budowa dobiegnie końca, Camp Nou ma pomieścić aż 105 tysięcy kibiców, co będzie równoznaczne z tytułem największego takiego obiektu w Europie. Nagrania pokazują jednak, że przed wykonawcą jest jeszcze sporo pracy.

FC Barcelona zwycięska mimo warunków

Dla samej drużyny prowadzonej przez Hansiego Flicka to nie był łatwy mecz. Nie mówimy tutaj tylko o warunkach atmosferycznych, a o postawie Realu Oviedo w pierwszej połowie. Twarda gra w defensywie i umiejętne przesuwanie się sprawiło, że Barca nie znalazła sposobu na przebicie. Dopiero po przerwie udało się napocząć rywala za sprawą Daniego Olmo. Później trafienia dołożyli także Raphinha oraz Lamine Yamal. Dzięki temu zwycięstwu "Blaugrana" ponownie wskoczyła na pierwsze miejsce w tabeli La Liga.

Mimo pięknego trafienia Lamine'a Yamala, to obrazki z trybun osiągnęły większe zainteresowanie. Kibicom Barcy pozostaje liczyć, że budowa, notująca regularne opóźnienia, dobiegnie końca.