Cracovia szukała zastępstwa za bramkostrzelnego Filipa Stojilkovicia, który bardzo naciskał na odejście i w końcu wylądował w tym okienku transferowym we Włoszech. Według najnowszych informacji portalu "Meczyki.pl" krakowski klub jest już dogadany w sprawie pozyskania młodzieżowego reprezentanta Polski.

Bogacz wróci do kraju?

Ponad rok temu - dokładnie pod koniec stycznia 2025 roku - Wiktor Bogacz oficjalnie wyjechał z Polski. New York Red Bulls zapłacili wówczas Miedzi Legnica 2 miliony euro, a młody napastnik rozpoczął w ten sposób swoją zagraniczną przygodę. Mimo iż Major League Soccer było dla polskich zawodników względnie dobrym miejscem do gry i rozwoju, tak w przypadku Wiktora Bogacza nie można powiedzieć, że podbił Nowy Jork.

Łącznie zagrał w 24 spotkaniach, strzelając tylko jednego gola oraz dokładając do tego jedną asystę. Teraz ma szansę ponownie znaleźć się w Polsce, ponieważ do gry wkroczyła Cracovia, która jest o krok od podpisania z nim umowy. Zainteresowanie usługami 21-latka wyrażał także zespół Rakowa Częstochowa, ale miał on przegrać rywalizację właśnie z krakowskim klubem. Jak przekazał Tomasz Włodarczyk z portalu "Meczyki.pl", obie strony już się dogadały w kontekście wszelkich warunków. Ma to być wypożyczenie, ale z opcją wykupu. Polak ma pojawić się w kraju jeszcze w tym tygodniu.

Zastępstwo Stojilkovicia

Cracovia w trakcie tego zimowego okienka stanęła przed trudnym zadaniem. Z klubem pożegnał się bowiem wymuszający transfer Filip Stojilković, który trafił do Włoch. Pisa zapłaciła Cracovii okrągłe trzy miliony euro. Bez wątpienia był on jednym z kluczowych zawodników Luki Elsnera, dla których tabela Ekstraklasy po rundzie jesiennej wyglądała całkiem dobrze. Wiktor Bogacz nie będzie miał łatwego zadania, szczególnie w obliczu kolejnych problemów trenera Cracovii.

Ten stracił bowiem tracił niespodziewanie ważnego gracza środka pola - Mikkela Maigaarda, który zdecydował się na przenosiny do Wieczystej Kraków. Ostatnio Otar Kakabadze był zmuszony poddać się poważnemu zabiegowi oczyszczającemu w obrębie ścięgna Achillesa, przez co wypadnie na kilka miesięcy. W pierwszym meczu rundy wiosennej Cracovia skromnie wygrała 1:0 z Bruk Bet Termalicą Nieciecza.