Świetny mecz obejrzeli w niedzielę 21 grudnia kibice na Villa Park. Aston Villa pokonała Manchester United, a głównym bohaterem został Morgan Rogers, autor dwóch pięknych goli. Po drugiej stronie „mocy” znalazł się Matty Cash…
Co za forma Rogersa!
Morgan Rogers był już bohaterem poprzedniego starcia Aston Villi. Przed tygodniem ekipa Unaia Emery’ego pokonała West Ham 3:2 na London Stadium, a Rogers strzelił dwa arcyważne gole. Szczególnie piękny był ten na 3:2, decydujący o losach spotkania.
Morgan Rogers' cold brace in @AVFCOfficial's 3-2 win against West Ham 🥶 pic.twitter.com/9jfya7iA1s
— Premier League (@premierleague) December 14, 2025
Rogers nie obniżył lotów przez tydzień – wręcz przeciwnie. W niedzielnym meczu z „Czerwonymi Diabłami” znów grał pierwsze skrzypce.
Kolejny dublet – kolejne fantastyczne strzały
Niech przemówi obraz – oto obydwa gole Rogersa. Pierwszy na 1:0, drugi na 2:1. Przy obu nie popisał się Leny Yoro, ale to już zmartwienie Rubena Amorima. Francuz był pięknym statystą.
𝗪𝗢𝗢𝗢𝗢𝗢𝗢𝗪! 💥 Genialna akcja Morgana Rogersa i szybka odpowiedź Manchesteru United! ⚽⚽ Dzieje się w Birmingham!
📺 Mecz Aston Villa - Man United oglądaj w CANAL+: https://t.co/1wptvdwffH pic.twitter.com/VosxGUPIf0
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) December 21, 2025
𝗠𝗢𝗥𝗚𝗔𝗡 𝗥𝗢𝗚𝗘𝗘𝗘𝗥𝗦! 2️⃣⚽ Dublet tego zawodnika, Aston Villa prowadzi z Manchesterem United! 👀
📺 Mecz Aston Villa - Man United oglądaj w CANAL+: https://t.co/1wptvdwN5f pic.twitter.com/3Mk6kExwrW
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) December 21, 2025
To trzeci dublet Rogersa w tym sezonie. Łącznie Anglik ma siedem trafień i trzy asysty. Powoli Aston Villa staje się dla niego za małym klubem. Choć z drugiej strony, team Emery’ego radzi sobie świetnie i jest na 3. miejscu w tabeli Premier League. The Villans wygrali 10 ostatnich meczów we wszystkich rozgrywkach!
Koszmarny błąd Casha
Cała drużyna Aston Villi spisuje się na medal (dosłownie i w przenośni), ale poszczególni gracze nie unikają prostych błędów. Przed tygodniem fatalnie na samym początku meczu z West Hamem zachował się Ezri Konsa. Dziś równie kiepsko przy golu na 1:1 dla United zachował się Matty Cash, co widać w jednym z powyżej wstawionych filmów. Polak zlekceważył zagrożenie ze strony Patricka Dorgu. Ten z łatwością odebrał mu piłkę, a ta trafiła do Matheusa Cunhi, który wiedział już, jaki zrobić z niej użytek. Na szczęście dla Casha, jego błąd nie był brzemienny w skutkach. Aston Villa wygrała i jej zwycięska seria trwa.
