Bayern Monachium jest o krok od kolejnego mistrzostwa Niemiec. Drużyna wciąż pozostaje również w grze o triumf w Pucharze Niemiec oraz w Lidze Mistrzów. W decydującym momencie sezonu Vincent Kompany musi jednak radzić sobie z poważnym osłabieniem. Kontuzji doznał bowiem Serge Gnabry.

Bayern potwierdza uraz Serge'a Gnabry'ego

Kilka dni temu Bayern Monachium wyeliminował Real Madryt w rewanżowym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Spotkanie było niezwykle wymagające, a wielu obserwatorów zwracało uwagę na czerwoną kartkę dla Eduardo Camavingi, po której Bawarczycy zdobyli dwa kluczowe gole.

Awans oznacza, że zespół prowadzony przez Vincenta Kompany'ego zmierzy się w półfinale z Paris Saint-Germain. Po starciu z madrytczykami pojawiły się jednak złe wiadomości. Klub poinformował, że Serge Gnabry doznał naderwania mięśnia przywodzicieli.

Nie podano konkretnej daty powrotu, ale przekaz jest jasny — reprezentanta Niemiec czeka dłuższa przerwa od gry.

Poważny problem Bayernu przed kluczowymi meczami

Absencja Gnabry'ego to duży cios dla ofensywy Bayernu. W obecnym sezonie skrzydłowy rozegrał 37 spotkań we wszystkich rozgrywkach, zdobył 10 bramek i zanotował 11 asyst.

Problemy kadrowe są jeszcze większe, ponieważ uraz leczy również 18-letni Lennart Karl, który w kilku meczach pokazał duży potencjał. To oznacza mniejsze pole manewru dla szkoleniowca "Die Rotten" w ataku.

Terminarz Bayernu w najbliższych tygodniach jest wyjątkowo wymagający. Choć przewaga nad resztą stawki w tabeli Bundesligi jest spora i mistrzostwo jest już na wyciągnięcie ręki, to drużynę czeka jeszcze półfinał Pucharu Niemiec z Bayerem Leverkusen oraz prestiżowy dwumecz z PSG w Lidze Mistrzów.

Dopiero kolejne spotkania pokażą, jak bardzo brak Serge'a Gnabry'ego wpłynie na plany Bayernu w walce o potrójną koronę.