Według najnowszych informacji, Bartłomiej Drągowski ponownie zagra w Ekstraklasie. Jak przekazał Tomasz Włodarczyk z portalu "Meczyki", reprezentant Polski już za moment przejdzie testy medyczne i w ramach definitywnego transferu przejdzie do Widzewa Łódź. Spekulowano już wcześniej o jego powrocie, ponieważ w Panathinaikosie u Rafy Beniteza wylądował na pozycji bramkarza numer trzy.
Drągowski w Widzewie!
O możliwości odejścia tego zawodnika z greckiego Panathinaikosu mówiło się od dłuższego czasu, tak samo jak o zainteresowaniu ze strony polskich zespołów. Oprócz Widzewa poruszany był temat Legii Warszawa, a wszystko miało miejsce jeszcze końcem 2025 roku. Teraz otrzymujemy jednak informacje od Tomasza Włodarczyka z "Meczyków", który zapewnił, że wszystko jest już dogadane. Tym samym Bartłomiej Drągowski wróci po prawie dziesięciu latach do Ekstraklasy.
Nowym pracodawcą reprezentanta Polski zostanie Widzew Łódź. Według doniesień dziennikarza, już wcześniej obie strony doszły do porozumienia, lecz ostatnie słowo należało do klubu. Teraz podjęta została już decyzję, a za moment bramkarz pojawi się na testach medycznych. Mowa o definitywnym transferze, choć nie podano zbyt wielu szczegółów dotyczących samej umowy. Wszystko ma zostać sfinalizowane na tyle szybko, by piłkarz pojechał z drużyną na obóz do Belek.
🚨 Bartłomiej Drągowski zostanie zawodnikiem Widzewa Łódź!
Wszystko ustalone. Transfer definitywny. Testy medyczne w niedzielę.
28-letni bramkarz doleci na obóz przygotowawczy Widzewa do Turcji.
▶️ https://t.co/G2cTOEWkMK pic.twitter.com/TxdLBLUXVa
— Tomasz Włodarczyk (@wlodar85) January 10, 2026
Rezerwowa opcja?
Trzeba przyznać, że Widzew traktował w ostatnich tygodniach tę opcję jako rezerwową. Wszystkie doniesienia sugerowały, że numerem jeden, jeśli chodzi o cele transferowe był Mateusz Kochalski. Temat upadł, bo Azerowie nie mieli zamiaru go sprzedawać zimą.
- Zobacz wyniki live
Łódzki klub był zdeterminowany, by sprowadzić nowego golkipera do swojego składu. Latem do klubu trafili Maciej Kikolski i Veljko Ilić, ale nie było zadowolenia z ich postawy i w przypadku obu stosowano rotację, dlatego też nastąpi kolejna roszada i już czwarty golkiper będzie bronił bramki Widzewa w sezonie 2025/26, bo przecież był jeszcze Rafał Gikiewicz.
Drągowski trafia zatem do 15. drużyny w tabeli Ekstraklasy, ale raczej nie będzie miał problemu z grą. Zupełnie inaczej wyglądała jego sytuacja w Grecji, gdzie stał się rezerwowym bramkarzem. Od momentu pojawienia się w Panathinaikosie zanotował 72 występy. Dopiero zatrudnienie Rafy Beniteza sprawiło, że jego status zmalał. Nawet wycieczka Albana Lafonta na Puchar Narodów Afryki nie sprawiła, że Rafa Benitez na niego postawił. Trzeba było stamtąd uciekać.
