Atlético Madryt szykuje się do letnich wzmocnień. Klub prowadzony przez Diego Simeone rozpoczął działania na rynku transferowym i jednym z głównych celów ma być Joao Gomes z Wolverhampton. Brazylijczyk może opuścić Anglię po spadku swojego zespołu z Premier League.

Atletico rusza po Joao Gomesa

Według najnowszych informacji „Rojiblancos” rozpoczęli rozmowy dotyczące sprowadzenia środkowego pomocnika Wolverhampton. Joao Gomes od dłuższego czasu znajduje się na radarze hiszpańskiego klubu, a sytuacja Wolverhampton może znacząco ułatwić negocjacje.

„Wilki” straciły już nawet matematyczne szanse na utrzymanie w Premier League, dlatego latem mogą być zmuszone sprzedać kilku ważnych piłkarzy.

25-letni Brazylijczyk był jednym z liderów drużyny. W obecnym sezonie regularnie występował w podstawowym składzie i mimo słabszych wyników zespołu zbierał dobre recenzje za swoją grę. 25-latek rozegrał 38 meczów, strzelił jednego gola i zanotował trzy asysty.

Jak podaje Alex Crook z talkSPORT, Wolverhampton oczekuje za pomocnika około 40 milionów funtów. To kwota, którą Atletico rozważa zapłacić, jeśli nie uda się dopiąć innych priorytetowych celów transferowych.

Joao Gomes trafił do Anglii w styczniu 2023 roku z Flamengo. Od tamtej pory rozegrał 127 spotkań w barwach Wolverhampton, notując osiem bramek i sześć asyst.

Atlético Madryt planuje odświeżenie środka pola przed nowym sezonem. Zespół potrzebuje większej dynamiki, intensywności i jakości w odbiorze, a Gomes uchodzi za zawodnika idealnie pasującego do stylu preferowanego przez Diego Simeone. Być może stanie się on nowym "królem Madrytu" po tym, jak Antoine Griezmann odejdzie latem do MLS.

To może być nie koniec transferów na Ryiadh Air Metropolitano. Już jakiś czas temu mówiło się o zainteresowaniu przez klub osobami takich piłkarzy, jak np. Ederson z Atalanty, Leon Goretzka z Bayernu Monachium czy też David Affengruber z Elche. To oni by mieli pomóc klubowi w walce w nowym sezonie o najwyższe laury.