Wszystko wskazuje na to, że Newcastle United może latem pożegnać jednego ze swoich kluczowych zawodników. Coraz więcej sygnałów sugeruje, że decyzja o rozstaniu z Anthonym Gordonem dojrzewa po obu stronach.

Anthony Gordon może odejść z Newcastle

25-letni skrzydłowy trafił na St. James’ Park w styczniu 2023 roku z Evertonu za około 45 milionów euro i szybko stał się ważnym elementem zespołu.

Jego kontrakt obowiązuje aż do 2030 roku, jednak mimo to coraz częściej mówi się o możliwym transferze. Jak informował już Fabrizio Romano, Newcastle United może zostać zmuszone do sprzedaży jednej z gwiazd ze względu na regulacje Finansowego Fair Play. I tutaj paść może na angielskiego skrzydłowego.

Sam zawodnik również ma być otwarty na zmianę otoczenia. Jednym z powodów jest sytuacja sportowa klubu. Wyniki Newcastle w tym sezonie są zbyt słabe. Drużyna prowadzona przez Eddiego Howe'a zajmuje obecnie miejsce w środku tabeli Premier League i ryzykuje brak gry w europejskich pucharach w przyszłym sezonie.

Bilans Gordona w Newcastle wygląda solidnie. W 152 występach zdobył 39 bramek i zanotował 28 asyst, będąc jednym z liderów ofensywy. W ubiegłym roku sięgnął z klubem po Puchar Ligi Angielskiej, choć nie wystąpił w finale przeciwko Liverpoolowi z powodu zawieszenia za czerwoną kartkę.

Możliwy transfer za granicę

Coraz więcej wskazuje na to, że Gordon może przenieść się poza Anglię. Według niemieckich mediów zainteresowanie wykazuje Bayern Monachium, który miał już wstępnie badać możliwość transferu.

Potencjalna transakcja nie będzie jednak łatwa do sfinalizowania. Chociaż portal Transfermarkt wycenia zawodnika na około 60 milionów euro, ale Newcastle – ze względu na długi kontrakt i znaczenie piłkarza – może oczekiwać nawet ponad 100 milionów za transfer.

Na rynku krajowym sytuację monitoruje również Arsenal. Otoczenie zawodnika dawało już do zrozumienia, że Gordon byłby otwarty na pracę pod wodzą Mikela Artety.

Najbliższe miesiące mogą być więc decydujące dla przyszłości Anglika. Wszystko wskazuje na to, że Newcastle czeka ważne lato transferowe, bo sporo się też mówi o odejściu np. Sandro Tonalego czy też Bruno Guimaraesa.