Turniej wkracza w decydującą fazę. Po emocjonujących półfinałach poznaliśmy dwie reprezentacje, które powalczą o złoto Pucharu Narodów Afryki. W wielkim finale zmierzą się Senegal oraz Maroko – drużyny, które w zupełnie odmiennych stylach zapewniły sobie awans do najważniejszego meczu turnieju.
Senegal minimalnie lepszy od Egiptu
Pierwszy półfinał nie obfitował w widowiskowe akcje, ale trzymał w napięciu do ostatnich minut. Senegal i Egipt długo nie potrafiły rozwinąć skrzydeł w ofensywie – liderzy obu zespołów, Mohamed Salah i Omar Marmoush, pozostawali pod ścisłą kontrolą defensyw. To Senegalczycy sprawiali jednak wrażenie strony nieco bardziej konkretnej, czego dowodem były groźne próby m.in. Nicolasa Jacksona.
Mecz miał także swój trudny moment: z powodu kontuzji boisko musiał opuścić kapitan Senegalu, Kalidou Koulibaly. Mimo tej straty defensywa „Lwów Terangi” zagrała bardzo pewnie, praktycznie odcinając Egipcjan od strzałów. Rozstrzygnięcie padło w 78. minucie, gdy Sadio Mané zakończył długą akcję zespołu precyzyjnym uderzeniem z dystansu. Egipt próbował odpowiedzieć w końcówce, lecz Senegal utrzymał prowadzenie i zameldował się w finale.
⚽️ Mane with the winner for Senegal and taking Senegal to the AFCON Final.
pic.twitter.com/bz7oURauUV https://t.co/rmWlgcIbHJ
— Living Liverpool (@Livin_Liverpool) January 14, 2026
Maroko po nerwach i rzutach karnych
Drugi półfinał miał zupełnie inny przebieg. Gospodarze turnieju, Marokańczycy, od początku narzucili tempo Nigerii, tworząc sytuacje po uderzeniach Brahima Díaza, Achrafa Hakimiego czy Noussaira Mazraouiego. Rywale również potrafili zagrozić bramce, ale świetnie dysponowany Bono kilkukrotnie ratował zespół przed stratą gola.
Po przerwie przewaga Maroka utrzymywała się, jednak znów brakowało skuteczności. Abde Ezzalzouli dwukrotnie był bliski trafienia, za każdym razem zatrzymywał go jednak bramkarz Nigerii. Regulaminowy czas gry zakończył się bez bramek, a dogrywka nie przyniosła zmiany wyniku.
O losach awansu zadecydował konkurs rzutów karnych. Kluczowa okazała się czwarta seria: po celnym strzale Hakimiego Nigeryjczyk Bruno Onyemaechi spudłował, a chwilę później Youssef En-Nesyri przypieczętował zwycięstwo gospodarzy, wywołując eksplozję radości na trybunach.
🇲🇦: ✅❌✅✅✅
🇳🇬: ✅❌✅❌HOSTS MOROCCO ARE THROUGH TO THE AFRICA CUP OF NATIONS FINAL 🥳#AFCON2025 | #TotalEnergiesAFCON2025 pic.twitter.com/tTC3ASGGFY
— beIN SPORTS (@beINSPORTS_EN) January 14, 2026
Wielki finał coraz bliżej
Tak ukształtowała się para, która powalczy o mistrzostwo Afryki: Senegal – Maroko. Dla Senegalczyków to szansa na potwierdzenie swojej dominacji dzięki żelaznej defensywie i doświadczeniu największych gwiazd. Maroko z kolei liczy na wsparcie własnych kibiców oraz konsekwentną, cierpliwą grę, która już raz zaprowadziła ich do decydującego starcia.
Finał Pucharu Narodów Afryki odbędzie się w niedzielę o godzinie 20:00. Wszystko wskazuje na to, że kibiców czeka starcie dwóch drużyn o zupełnie różnych charakterach – a stawką będzie piłkarskie złoto Afryki.
![Znamy finalistów Pucharu Narodów Afryki! Emocje do końca! [WIDEO]](https://media.zawodtyper.pl/2026/01/mane-412x232.png)