Ten komunikat mógł przejść niezauważony, bo piłkarz ten od 2024 roku w Polsce nie gra, ale Lech Poznań przypomniał nam o nim oficjalnym komunikatem. Podziękował za wkład, jaki miał w tytuły. Barry Douglas zapisał się w historii "Kolejorza", zdobywając m.in. dwa razy mistrzostwo Polski. Właśnie postanowił zakończyć karierę w wieku 36 lat. W ostatnich miesiącach nie miał klubu.

Barry Douglas zakończył piłkarską karierę

36-letni Szkot podjął decyzję o zawieszeniu butów na kołku, o czym poinformował w mediach społecznościowych. W swoim wpisie podsumował wieloletnią przygodę z futbolem, podkreślając, jak wiele znaczyła dla niego gra.

Barry Douglas to zawodnik bardzo ceniony przez kibiców Lech Poznań, którzy szczególnie zapamiętali jakość jego stałych fragmentów gry, bo miały one spory wpływ na wyniki Ekstraklasy. Potrafił z nich dograć na nos i np. w sezonie 2013/14 zanotował aż osiem ligowych asyst, choć wystąpił tylko w połowie spotkań. Ale umiał też przyładować bezpośrednio. W Poznaniu pamięta się zwłaszcza gola, którego w ten sposób strzelił przeciwko Legii, ale były też takie trafienia z wolnych z Wisłą Kraków czy Jagiellonią w Pucharze Polski (bardzo ważny gol - na 3:2 w dogrywce w 114. minucie).

Występował przy Bułgarskiej w latach 2013–2016 oraz 2021–2024. Wrócił do Polski po owocnym czasie w Championship. Na zapleczu Premier League rozegrał nawet więcej meczów niż w Ekstraklasie - 110. Absolutnie legendarny sezon rozegrał w Wolverhampton, gdzie pięcioma golami i aż 14 asystami pomógł tej ekipie w wywalczeniu awansu do Premier League, ale w najwyższej lidze nie było dane mu zagrać.

W barwach „Kolejorza” rozegrał łącznie 139 spotkań, zdobył dziewięć bramek i zanotował ponad 20 asyst. Dwukrotnie sięgał po mistrzostwo Polski – w sezonach 2014/15 oraz 2021/22, a także po Superpuchar Polski w 2015 roku.

Bogata kariera i epizod w reprezentacji

Douglas występował w takich klubach jak: Dundee United, Konyaspor, Wolverhampton Wanderers, Blackburn Rovers, Leeds United oraz szkockie St. Johnstone.  Od sezonu 2025/26 pozostawał bez klubu. W żadnym nie rozegrał tylu spotkań, co w Lechu Poznań. Ale to nie znaczy że nie miał też co świętować, gdyż w barwach Konyasporu sięgnął po Puchar Turcji w sezonie 2016/17.

Szkot miał również okazję zadebiutować w reprezentacji. W marcu 2018 roku wystąpił w meczu towarzyskim przeciwko Węgrom, pojawiając się na boisku po przerwie. Od tamtej pory nie dostawał już powołań.

Od czego w ogóle zacząć... Nadchodzi dzień, o którym każdy piłkarz wie. Czas pożegnać się z grającą stroną pięknej gry. Piłka nożna… To była przyjemność – napisał Douglas, dołączając do wpisu materiał wideo podsumowujący jego karierę.

Tym samym kończy się rozdział kariery zawodnika, który zapisał się złotymi głoskami w historii Lecha i pozostawił po sobie bardzo dobre wspomnienia.