Xabi Alonso ma ostatnio na głowie spory problem z postawą Viniciusa Juniora. Jednak jak się okazuje, to nie jego jedyne zmartwienie, ponieważ według najnowszych informacji hiszpańskich mediów 44-latek zaczyna tracić uznanie w szatni "Królewskich".

Alonso zagrożony?

W ostatnich dniach najwięcej mówiło się o decyzji Vinicusa. Miał on przekazać prezesowi jasną i klarowną deklarację. Nie podpisze nowego kontraktu, jeśli relacje na linii trener i zawodnik nie ulegną poprawie. Pokłosie kłótni podczas El Clasico nadal ma swoje żniwa i nie wiadomo, kiedy uda zażegnać się spór. Xabi Alonso chce dać wyraźny sygnał, że nie zamierza ulegać i postawić na swoim, co według hiszpańskich mediów może mieć coraz gorsze skutki.

Niezależnie od tego, czy winny jest trener, czy nie, sytuacja Xabiego Alonso staje się nie do utrzymania. Kilku zawodników (więcej, niż ludzie zdają sobie sprawę) chce zmiany. A ważne głosy w zarządzie zaczynają uznawać ją za konieczną. Mieszanka wybuchowa.

Takie informacje na swoim profilu na "X" zamieścił dziennikarz - Jorge Picon. Wszystko wskazuje na to, że za moment Real Madryt może stanąć w obliczu bardzo trudnych wyborów, w zależności jak szybko będzie eskalował konflikt w szatni.

Ciągle lider

Real Madryt mimo wszystko notuje całkiem udany początek sezonu. Na ten moment, po 13 rozegranych kolejkach, znajduje się ciągle na pierwszym miejscu w La Liga. Przewaga nad FC Barceloną zmalała jednak zaledwie do jednego oczka. W Lidze Mistrzów też trudno powiedzieć, aby widoczny był kryzys. Po czterech meczach bilans to trzy zwycięstwa i jedna bolesna porażka z Liverpoolem. Zapewne na szatnię działają ostatnie tygodnie, które faktycznie nie idą, lecz to zaledwie trzy spotkania.

Po wspomnianej porażce z "The Reds" nastąpiły dwa remisy z Rayo Vallecano oraz Elche w lidze hiszpańskiej. Styl pozostawiał wiele do życzenia, stąd też pojawiły się komentarze podważające pracę Xabiego Alonso. Jeśli połączymy wszystko z niepokojem oraz kłótniami w szatni, to słowa Jorge Picona "mieszanka wybuchowa" mają jak najbardziej uzasadnienie. Najbliższe tygodnie mogą być kluczowe.