Poznaliśmy komplet finalistów Pucharu Ligi Angielskiej. O trofeum na Wembley powalczą Arsenal oraz Manchester City. „Kanonierzy” wyeliminowali Chelsea, natomiast drużyna Pepa Guardioli bez większych problemów rozprawiła się z Newcastle United. Oznacza to finał z kolejnym pojedynkiem Mikela Artety i Guardioli.
Arsenal dopiął swego w końcówce
Po zwycięstwie 3:2 w pierwszym półfinale Chelsea musiała na Emirates odrabiać straty. Mikel Arteta pozwolił sobie na rotacje w składzie, dając szansę m.in. Kepie, Hincapié i Martinellemu. To właśnie Hincapié był blisko otwarcia wyniku po stałym fragmencie gry, a chwilę później dogodną sytuację zmarnował Martinelli.
Po przerwie tempo spotkania spadło. Arsenal kontrolował posiadanie piłki, ale długo nie potrafił przełożyć przewagi na konkretne okazje. Chelsea również nie była w stanie realnie zagrozić bramce rywali. W 84. minucie gospodarze domagali się rzutu karnego po starciu z Martinellim, jednak po analizie VAR sędzia nie wskazał na „wapno”.
Gdy wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem, Arsenal zadał decydujący cios. W doliczonym czasie gry zwycięskiego gola strzelił Kai Havertz, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku z ławki. Wbił tym samym szpileczkę byłemu klubowi. Po trafieniu pokazał na herb zespołu, w którym obecnie występuje. Wygrana 1:0 dała „Kanonierom” awans do finału. Wyniki Arsenalu są w tym sezonie imponujące, a Mikel Artera ma szansę na pierwszy Puchar Ligi jako samodzielny trener.
Manchester City bez niespodzianki
W drugim półfinale sprawa była praktycznie rozstrzygnięta już po pierwszym meczu, wygranym przez Manchester City 2:0 na wyjeździe z Newcastle United. Środowy rewanż na Etihad Stadium okazał się formalnością.
Gospodarze objęli prowadzenie już w 7. minucie po nieco szczęśliwym trafieniu Omara Marmousha. Ten sam zawodnik podwyższył wynik przed półgodziną gry, wykorzystując zamieszanie w polu karnym rywali. Jeszcze przed przerwą trzecią bramkę dorzucił Tijjani Reijnders, finalizując szybki atak City.
🚨⚽ 2-0 MANCHESTER CITY.
GOOOOOOOOAAAAAAAALLLLLLLL 🚨🔥
OMAR MARMOUSH DOES IT AGAIN!!!
BRACE COMPLETED!!! 💥💥CITY IN FULL CONTROL!!!
MARMOUSH ON FIRE!!! 🔥🔥 pic.twitter.com/MdqeAcYyBS— FÚTBOL HUB (@futbol_hubX) February 4, 2026
Po zmianie stron Newcastle zdołało jedynie zmniejszyć rozmiary porażki. Honorowego gola w 62. minucie strzelił Anthony Elanga, lecz na więcej gości nie było stać, choć trzeba im oddać, że nie zabrakło momentu, w którym zdominowali rywali na początku drugiej części meczu, trafiając nawet do siatki ze spalonego i pudłując dosłownie z kilku metrów w banalnej sytuacji.
Manchester City uspokoił ataki rywali, a zdenerwowany trochę Pep wprowadził na boisko Haalanda, Rodriego i Cherkiego. Wygrał 3:1 i bez problemów zameldował się w finale.
Finał na Wembley
Decydujące starcie Pucharu Ligi Angielskiej odbędzie się 15 marca na Wembley. Dla Arsenalu to szansa na pierwszy triumf w EFL Cup od 1993 roku. W 2007, 2011 i 2018 „The Gunners” przegrywali finały. Z kolei City za Guardioli wygrywało rozgrywki w latach 2018, 2019, 2020 i 2021. Łącznie „Obywatele” jako klub mają aż 8 triumfów w Pucharze Ligi.
