Obrzydliwy, zakłamujący historię i obrażający naród polski transparent „Murderers since 1939” zaprezentowany przez gamoni spod znaku Maccabi Hajfa to zdaniem UEFA występek w sam raz, by zapłacić parę groszy i zapomnieć o sprawie. Właśnie, po miesiącach oczekiwania, poznaliśmy decyzję piłkarskiej centrali.

Skandaliczny transparent podczas meczu Maccabi – Raków

Transparent o powyższej treści skierowany do Polaków, a nie np. do nazistów, jak nakazywałaby logika, został wywieszony podczas meczu eliminacji Ligi Konferencji Maccabi Hajfa – Raków Częstochowa. Miało to miejsce 14 sierpnia, czyli ponad trzy miesiące temu! Dokładnie tyle czasu UEFA potrzebowała na podjęcie decyzji o konsekwencjach dla klubu z Izraela.

Wątek prowokacji

W tej sprawie głos zabierał Zbigniew Boniek, który sugerował, że UEFA bada wątek prowokacji ze strony Węgrów, ponieważ mecz był rozgrywany w Debreczynie. Dlaczego Izraelczycy nie grają na swoim terenie, to akurat zresztą temat na inną dyskusję. Zacytujmy byłego prezesa PZPN:

- Wciąż mam sporo znajomych w UEFA i często pytam ich, dlaczego decyzja w sprawie Maccabi nie została jeszcze podjęta. To ważne, by dobrze mnie zrozumiano: nie chcę w żaden sposób bronić skandalicznej sytuacji, jaka się wydarzyła. Ona mnie także zabolała.

- Ale gdy pytam, słyszę, że sama sprawa nie jest łatwa, bo mecz był na neutralnym terenie i nie wiadomo, czy nie doszło w tym przypadku do jakiejś politycznej prowokacji. Właściciele i prezydent Maccabi absolutnie odżegnują się od transparentu i twierdzą, że ich kibiców na tym meczu nie było, a oni jako klub w ogóle nie sprzedawali biletów na to spotkanie.

Śmieszna kara

Kara, którą UEFA wymierzyła Maccabi jest żałośnie niska i całkowicie niewspółmierna do winy. Będzie to 30 tysięcy euro. Decyzja jest prawomocna. Nie ma więc ani słowa o zamknięciu stadionu czy ograniczeniu pojemności obiektu. Nie ma też żadnych innych konsekwencji. 30 tysięcy i tyle. O ironio, za ten sam mecz Raków dostał o 10 tysięcy wyższą karę, ale jej wykonanie akurat zawieszono.