Kamil Grabara pozostaje jednym z jaśniejszych punktów w słabo spisującym się w tym sezonie Wolfsburgu. W klubie Polaka zapadły jednak ważne decyzje, ponieważ władze zdecydowały się na poważne zmiany po kolejnych rozczarowujących wynikach.

Kamil Grabara będzie mieć nowego trenera

Wyniki Wolfsburga w obecnym sezonie są dalekie od oczekiwań. Zespół, który dysponuje jednym z większych budżetów w Bundeslidze, zamiast walczyć o czołowe miejsca musi martwić się o utrzymanie. Do końca sezonu terminarz również nie sprzyja drużynie Grabary, ponieważ przed nią jeszcze mecze m.in. z Hoffenheim, Bayerem Leverkusen, Eintrachtem Frankfurt czy Bayernem Monachium.

Czarę goryczy przelała ostatnia porażka z HSV Hamburg 1:2. Wolfsburg co prawda prowadził w tym spotkaniu po rzucie karnym wykorzystanym przez Christiana Eriksena, jednak ostatecznie przegrał mecz. Po końcowym gwizdku władze klubu zdecydowały się na poważne zmiany personalne.Pracę stracili trener Daniel Bauer oraz dyrektor sportowy Peter Christiansen.

Szkoleniowiec prowadził zespół zaledwie od listopada. W tym czasie zanotował trzy zwycięstwa, trzy remisy oraz aż dziewięć porażek. Z kolei Peter Christiansen pełnił funkcję dyrektora sportowego Wolfsburga od lipca 2024 roku i to na nim skupiała się duża część krytyki za słabo zbudowaną kadrę na obecny sezon.

Na razie nie wiadomo, kto zastąpi obu panów. W mediach pojawiają się jednak informacje, że jednym z kandydatów do objęcia funkcji trenera jest Dieter Hecking. 61-latek pracował już w Wolfsburgu w latach 2013–2016 i był to bardzo udany okres dla klubu, zakończony zdobyciem Pucharu Niemiec oraz Superpucharu Niemiec.

Nie jest też jasne, jak zmiany na ławce trenerskiej wpłyną na sytuację Kamila Grabary. Polski bramkarz rozegrał w tym sezonie 26 spotkań i tylko dwa razy zachował czyste konto. Formalnie zawodnikiem Wolfsburga pozostaje również Jakub Kamiński, który obecnie jest wypożyczony do FC Koln.