Przed hitowym starciem Betclic 1. Ligi pomiędzy Wisłą Kraków a Śląskiem klub z Krakowa wydał bardzo mocny oficjalny komunikat w odpowiedzi na decyzję rywala o niewpuszczeniu kibiców Białej Gwiazdy na stadion we Wrocławiu. Wisła zarzuca działanie sprzeczne z interesem publicznym oraz zapowiada kroki prawne – w tym... zawiadomienia do prokuratury i Komisji Europejskiej.
Kibice nie zostaną wpuszczeni na stadion
Kilka dni temu Śląsk Wrocław ogłosił, że zorganizowanej grupie kibiców Wisły Kraków nie zostanie wydany wstęp na stadion podczas tego meczu. W komunikacie władz gospodarzy jako główny powód wskazano kwestie bezpieczeństwa i ryzyko incydentów związanych z antagonizmami między fanami obu klubów.
To rzadkość. Wcześniej zdarzały się tego typu sytuacje, ale decydowała o tym np. Policja, czy władze miasta (przynajmniej na papierze), lecz nie zarząd klubu piłkarskiego.
Reakcja Wisły Kraków: mocny sprzeciw i działania prawne
Oficjalny komunikat wydany przez Wisłę Kraków wyraża głębokie oburzenie treścią i formą oświadczenia Śląska. Klub pisze, że taka decyzja jest nie do zaakceptowania, a władze będą domagać się pełnej transparentności i wyjaśnień w tej sprawie.
"Przedmiotowy komunikat wykazuje skrajne i niedopuszczalne braki i nadużycia merytoryczne oraz argumentacyjne, co odbiega od standardów profesjonalnej komunikacji w sporcie zawodowym" - czytamy między innymi.
TS Wisła Kraków S.A. nie będzie akceptować działań, które podważają fundamenty profesjonalnego futbolu, reputację klubu oraz prawa naszych kibiców. Rywalizacja sportowa musi odbywać się na boisku, w oparciu o jasne reguły i równe traktowanie wszystkich uczestników.… pic.twitter.com/Q7HKSZShSB
— Wisła Kraków (@WislaKrakowSA) February 27, 2026
Co więcej, Wisła zapowiedziała, że złoży zawiadomienie do prokuratury oraz Komisji Europejskiej w celu zbadania, czy proces podejmowania decyzji dotyczących stadionu — który jest obiektem ze środków publicznych — nie nosi znamion działań mogących być sprzecznych z prawem lub interesem społecznym.
Prezes klubu Jarosław Królewski ponadto podkreślił, że jeśli Śląsk nie jest w stanie zagwarantować właściwego bezpieczeństwa i organizacji meczu, spotkanie powinno zostać przeniesione — np. na stadion Wisły Kraków.
- Sprawdź wyniki na żywo
Szerszy kontekst - dlaczego nikt nie chce wpuszczać fanów Wisły?
Decyzja Śląska to nie pierwszy taki przypadek w polskim futbolu. W ostatnich sezonach na wielu stadionach w ich rejonie kibice Wisły byli ograniczani w wyjazdach pod różnymi pretekstami, co budziło sprzeciw sympatyków klubu i częste dyskusje w mediach. Ta sytuacja ciągnie się już trzy lata.
W Radłowie 5 sierpnia 2023 roku na jednym z turniejów pojawili się kibole Wisły Kraków, zaproszeni przez przyjaciół z miejscowej Unii. Policji tam nie było, bo bez sensu, żeby miała pilnować towarzyskiej gierki. Wpadli tam więc łowcy flag z Zagłębia Sosnowiec i BKS-u Stali Bielsko-Biała. Doszło do walki, po której życie stracił 40-letni fan z Bielska-Białej. Powodem zgonu była raca, która trafiła go w brzuch. W awanturze użyto maczet, noży, petard i rac.
Biegli ustalili, że w śmierci 40-latka brały udział osoby trzecie. Kibice z Sosnowca uważają, że raca została wystrzelona w ich kierunku, natomiast ci z Wisły są zdania, że oni niczym nie strzelali. Mimo to niepisaną winą śmierci obarczono kibiców Wisły Kraków i kolejne kluby nie wpuszczały fanów Białej Gwiazdy na mecze.
Spór pomiędzy Śląskiem a Wisłą rozgrywa się w atmosferze wzmożonego napięcia wokół meczu, który dla obu drużyn ma duże znaczenie sportowe — szczególnie w kontekście walki o wysokie pozycje w tabeli 1. ligi i ewentualnego powrotu do Ekstraklasy. Wisła Kraków przewodzi całej stawce, mając aż dziesięciopunktową przewagę nad drugim Chrobrym Głogów. Śląsk jest na 8. pozycji i do miejsc dających prawo gry w play-offach traci zaledwie punkt.
