Końca tej historii wciąż nie widać. Minęło już kilka tygodni od głośnego, nieodbytego spotkania pomiędzy Śląsk Wrocław a Wisła Kraków, a sprawa nadal jest daleka od zakończenia. Teraz wchodzi w kolejny etap, bo przedstawiciele „Białej Gwiazdy” zdecydowali się na złożenie odwołania do Najwyższej Komisji Odwoławczej przy Polski Związek Piłki Nożnej.

Telenowela

Pierwszoligowy hit zaplanowany na 7 marca miał być jednym z najciekawszych spotkań kolejki Betclic 1. ligi. Zamiast sportowych emocji dostaliśmy jednak chaos organizacyjny i decyzję, która odbiła się szerokim echem w całym środowisku. Zespół z Krakowa nie pojawił się na stadionie we Wrocławiu, co było konsekwencją braku zgody ze strony gospodarzy meczu, na wpuszczenie fanów "Białej Gwiazdy".

Sytuacja szybko eskalowała. Choć Polski Związek Piłki Nożnej próbował doprowadzić do porozumienia między stronami, kolejne działania i tłumaczenia gospodarzy tylko pogłębiały konflikt. Ostatecznie sędzia Tomasz Kwiatkowski stawił się na murawie zgodnie z planem i formalnie zakończył spotkanie z powodu nieobecności jednej z drużyn.

W konsekwencji Komisja Rozgrywek przyznała walkower na korzyść zespołu z Wrocławia, co oznaczało trzy punkty dla gospodarzy.

Wisła składa odwołanie

Na tym jednak sprawa się nie kończy. Już wcześniej prezes Jarosław Królewski zapowiadał, że klub nie pozostawi tej decyzji bez reakcji. Teraz te zapowiedzi zostały zrealizowane.

Jak poinformował Mateusz Miga ze Sport.TVP.pl, Wisła Kraków złożyła oficjalne odwołanie do Najwyższej Komisji Odwoławczej przy PZPN-ie. Klub przedstawił – jak określono – „wyczerpujące stanowisko” i domaga się anulowania walkoweru.

Mimo całego zamieszania sytuacja w tabeli Betlic 1. ligi nie uległa większym zmianom. Wisła Kraków wciąż pozostaje liderem rozgrywek i ma dziewięć punktów przewagi nad Śląskiem. Na dziś oba zespoły znajdują się na miejscach gwarantujących bezpośredni awans do Ekstraklasy.

Jedno jest pewne – ta sprawa jeszcze się nie zakończyła, a jej finał może mieć znaczenie nie tylko sportowe, ale i precedensowe dla przyszłych decyzji ligowych.