Zaplanowany na najbliższy weekend mecz Betclic 1. Ligi pomiędzy Wisłą Kraków a Śląskiem Wrocław nie dojdzie do skutku. Prezes „Białej Gwiazdy” Jarosław Królewski poinformował, że jego zespół nie pojedzie do Wrocławia. Oznacza to, że spotkanie najprawdopodobniej zakończy się walkowerem.
Wisła Kraków nie pojedzie do Wrocławia
W ostatnich dniach narastał konflikt wokół spotkania Śląska Wrocław z Wisłą Kraków. Gospodarze zdecydowali, że na stadion nie zostanie wpuszczona zorganizowana grupa kibiców z Krakowa. Decyzja ta spotkała się z ostrą reakcją władz „Białej Gwiazdy”.
Prezes Wisły Jarosław Królewski zapowiedział, że klub nie zgodzi się na rozegranie meczu w takich warunkach. Krakowski klub domagał się między innymi przyznania walkowera, zmiany miejsca rozegrania spotkania lub jego przełożenia. Gdy żaden z tych scenariuszy nie został zaakceptowany, władze Wisły zdecydowały o bojkocie meczu.
Ostatecznie Królewski ogłosił w mediach społecznościowych, że drużyna nie pojedzie do Wrocławia. Jak podkreślił, jest to „ostateczna i nieodwołalna decyzja”.
Drodzy Kibice Wisły Kraków,
Droga społeczności polskiej piłki nożnej,Mimo wszystkich podjętych prób, z ogromnym żalem i rozdartym sercem muszę stwierdzić, że nie udało mi się zmienić otaczającej nas rzeczywistości. Kibice Wisły Kraków nie będą mogli obejrzeć meczu z trybun…
— Jarosław Królewski (@jarokrolewski) March 5, 2026
Najprawdopodobniej będzie walkower
Decyzja Wisły oznacza, że spotkanie 24. kolejki Betclic 1. Ligi prawdopodobnie zakończy się walkowerem na korzyść Śląska Wrocław. Wrocławski klub wcześniej zapewniał, że jest przygotowany do rozegrania meczu i oczekuje przyjazdu rywali.
Cała sytuacja wywołała ogromne emocje w środowisku piłkarskim. Spór dotyczy przede wszystkim kwestii bezpieczeństwa oraz polityki przyjmowania kibiców gości na stadionach. Decyzja Wisły może mieć również konsekwencje sportowe, ponieważ ewentualny walkower oznaczałby utratę punktów w ważnym momencie sezonu.
Wisła walczy o powrót po kilku latach do Ekstraklasy. Na razie podopieczni Mariusza Jopa są liderami tabeli Betlic 1. ligi mając aż dziesięć punktów przewagi nad resztą stawki. Śląsk jest szósty, ale ewentualne trzy punkty za walkower mogą mu pomóc wspiąć się wyżej.
