Wieczysta Kraków w finale baraży Betclic 1. Ligi po zaciętym i wyrównanym spotkaniu pokonała Chrobrego Głogów 2:1. Tym samym zapewniła sobie awans do PKO BP Ekstraklasy, gdzie w nadchodzącym sezonie 2026/2027 zagrają trzy drużyny z Krakowa.
Świetny początek Chrobrego i błąd bramkarza
Na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana w Krakowie odbył się wielki finał baraży o Ekstraklasę. Wieczysta Kraków w wielkim stylu pokonała Polonię Warszawa 3:2 w półfinale, strzelając bramkę w osłabieniu. Z kolei Chrobry Głogów po serii rzutów karnych okazał się lepszą drużyną od ŁKS-u Łódź. Finał zapowiadał się na niezwykle emocjonujący, przede wszystkim ze względu na to, że o awans walczyły ekipy, które jeszcze nie grały na najwyższym poziomie w kraju.
Zdecydowanie lepiej to spotkanie rozpoczął właśnie Chrobry. Już w 14. minucie meczu otworzył wynik za sprawą Myroslava Mazura, który wykorzystał dobre dośrodkowanie Szymona Bartlewicza. Goście mieli nawet kolejne okazje, ale nie byli w stanie powiększyć swojego prowadzenia. Wieczysta miała swoje problemy, lecz w końcu znalazła na nie receptę w 30. minucie. Wówczas po błędzie golkipera, Dawida Arndta, bez najmniejszych problemów futbolówkę do siatki wpakował Lisandro Martinez.
Wielka radość Wieczystej
Był to także mecz walki, czego idealnym dowodem jest uszkodzony nos Kamila Pestki, który musiał opuścić plac gry przed przerwą. Obie drużyny zeszły do szatni przy stanie remisowym, a druga połowa zapowiadała się równie ciekawie. Wieczysta Kraków pokazała jednak, że bramka wyrównująca podziałała na nich motywująco. W 56. minucie Stefan Feiertag pokonał bramkarza Chrobrego, choć nie przyszło mu to tak łatwo.
Do ostatniego gwizdka podopieczni Kazimierza Moskala skutecznie i skrupulatnie bronili wyniku. Gdy takowy wybrzmiał, gospodarze mogli zacząć świętować awans. W następnym sezonie znajdą się już w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Na najwyższym poziomie rozgrywkowym zagrają aż trzy kluby z Krakowa. Kibicom pozostaje czekać, co wydarzy się w następnych tygodniach oraz co z przyszłością Wieczystej w następnej kampanii, zważając na doniesienia odnośnie właściciela.
