Widzew Łódź nie chce w żaden sposób się zatrzymywać w zimowym okienku transferowym. Według najnowszych informacji przekazanych przez "Diaro Cordoba" łódzki klub interesuje się hiszpańskim obrońcą, który zanotował niegdyś kilka występów w zespole Diego Simeone.
Carlos Isaac w Widzewie?
Na ten moment Widzew Łódź nie patrzy na finanse, chce po prostu wzmacniać skład, jak tylko się da. Jak do tej pory pozyskał już Bartłomieja Drągowskiego, Osmana Bukariego, Christophera Chenga, Lukasa Leragera. Na ostatniej prostej ma być też transfer Emila Kornviga. W mediach jest też sporo informacji na temat zainteresowania usługami kolejnego reprezentanta Polski, mianowicie Przemysława Wiśniewskiego.
Również w kontekście wzmocnień defensywnych Widzew rozglądał się w Hiszpanii. Carlos Isaac ma być idealnym zawodnikiem, który wzmocni bok obrony. Jest on podstawowym zawodnikiem występującej w drugiej lidze hiszpańskiej Cordoby CF. Z tego też powodu klub ten nie zamierza negocjować z Widzewem i odrzucił wszelkie propozycje z ich strony. O rozmowach i zainteresowaniu informacje przekazał Ignacio Luque z "Diaro Cordoba".
Według jego doniesień, odmowa ze strony hiszpańskiego zespołu wcale nie zniechęciła polskiej strony. Istnieje bowiem klauzula odstępnego. Widzew ma być skłonny skorzystać z tej opcji. Dziennikarz nie przekazał konkretnej kwoty, lecz opisał ją enigmatycznie "liczbą z sześcioma zerami".
💣 Según informa @cordoba, Carlos Isaac pone rumbo a Polonia para firmar por el @RTS_Widzew_Lodz
💰 El @CordobaCF_ofi rechazó negociar y remitió al club polaco a la cláusula de rescisión, que podría alcanzar los seis ceros y que finalmente estarían dispuestos a abonar.
🧐 ¿Qué… pic.twitter.com/BRpHUmx16u
— La Puerta Cero (@lapuertacero) January 16, 2026
Grał pod wodzą Diego Simeone
Takie zainteresowanie ze strony Widzewa może więc budzić pytanie, kim właściwie jest Carlos Isaac. Mówimy o 27-letnim prawym obrońcy, który w swojej karierze zwiedził trochę klubów. Aktualnie występuje we wspomnianej Cordobie CF (Segunda Division), gdzie jest podstawowym defensorem - 17 spotkań w tym sezonie i jedna bramka. Wcześniej reprezentował barwy takich klubów jak Albacete, Real Oviedo, czy Deportivo Alaves. Pierwsze kroki w seniorskiej piłce stawiał w Atletico Madryt, gdzie nawet dwukrotnie wystąpił w rozgrywkach La Liga.
Widzew Łódź notował w rundzie jesiennej bardzo przeciętne wyniki, więc nie dziwi chęć tak drastycznej odmiany. Wydawane kwoty mogą budzić podziw, aczkolwiek jak dobrze wiemy, wszystko ostatecznie zweryfikuje boisko i nadchodząca dużymi krokami runda wiosenna.
