Real Madryt przed najbardziej prestiżowym meczem końcówki sezonu znalazł się w ogromnych tarapatach. Federico Valverde nie zagra w El Clasico, co jest pokłosiem awantury z Aurelienem Tchouamenim. Sprawa odbiła się szerokim echem w Hiszpanii, a sam Urugwajczyk postanowił wydać specjalne oświadczenie.

Awantura na treningu Realu Madryt

Do spięcia między Federico Valverde a Aurelienem Tchouamenim miało dojść podczas jednego z treningów Realu Madryt. Według zagranicznych mediów konflikt był bardzo poważny i wymknął się spod kontroli. Pojawiły się nawet informacje o fizycznej konfrontacji między zawodnikami.

Hiszpańskie media informowały, że po całym zajściu Valverde trafił do szpitala z urazem głowy. Klub potwierdził później, że pomocnik będzie musiał pauzować przez kilkanaście dni, co automatycznie wyklucza go z występu w El Clasico przeciwko Barcelonie.

To ogromny problem dla Realu Madryt, ponieważ Urugwajczyk jest jednym z kluczowych piłkarzy zespołu. Jego absencja przed starciem z Barceloną może mieć ogromne znaczenie dla wyniku, a Real chce zrobić wszystko, by wygrać na Camp Nou i odłożyć koronację Blaugrany choćby o kilka dni.

Valverde przerwał milczenie

Po lawinie medialnych doniesień Federico Valverde opublikował specjalne oświadczenie w mediach społecznościowych. Piłkarz przyznał, że między nim a Tchouamenim rzeczywiście doszło do ostrej wymiany zdań, jednak zaprzeczył części informacji pojawiających się w mediach.

Urugwajczyk podkreślił, że frustracja w drużynie narastała od dłuższego czasu po nieudanym sezonie i odpadnięciu z Ligi Mistrzów. Jednocześnie zaznaczył, że mimo konfliktu nadal jest gotowy walczyć za swoich kolegów z drużyny na boisku.

Według Valverde uraz głowy miał powstać przypadkowo podczas nerwowej sytuacji, a nie w wyniku uderzenia ze strony Tchouameniego. Piłkarz skrytykował również osoby, które przekazały szczegóły sprawy mediom.

Kryzys w Realu Madryt przed wielkim hitem

Cała sytuacja tylko pogłębia chaos panujący obecnie w Realu Madryt. Media w Hiszpanii od kilku dni informują o napiętej atmosferze w szatni oraz konfliktach pomiędzy zawodnikami i sztabem szkoleniowym.

Absencja Federico Valverde to potężny cios dla „Królewskich” przed niedzielnym El Clasico. Barcelona może wykorzystać problemy odwiecznego rywala i zrobić ostatni krok w kierunku mistrzostwa Hiszpanii.

Sprawdź, jak wygląda tabela La Liga

Już w niedzielę dowiemy się, jak Los Blancos wypadną w klasyku i czy nieobecność ważnych piłkarzy oraz fatalna atmosfera odbiją się na występie zespołu.