Tymoteusz Puchacz rozgrywa znakomity sezon na azerskich boiskach i wyrasta na jedną z największych gwiazd ligi. Jego klub, Sabah FC, pewnie zmierza po sensacyjne mistrzostwo kraju, a sam zawodnik przewodzi klasyfikacji najlepszych asystentów rozgrywek.
Jeszcze niedawno wokół Puchacza było głośno z powodów pozasportowych. Jego niedoszły transfer do GKS-u Katowice wywołał spore kontrowersje, a krytycznych słów nie szczędził trener Rafał Górak.
Czas pokazał jednak, że decyzja o wyjeździe była dla zawodnika strzałem w dziesiątkę. Przenosiny do Azerbejdżanu pozwoliły mu odzyskać pewność siebie i regularność, której wcześniej brakowało.
Asysty znakiem rozpoznawczym Polaka
Puchacz bardzo szybko wywalczył miejsce w podstawowym składzie Sabahu i stał się kluczowym ogniwem zespołu. Jego największym atutem są precyzyjne dośrodkowania, co potwierdził po raz kolejny w meczu z Zira FK.
🇵🇱Tymoteusz Puchacz zaliczył dziesiątą asystę w tym sezonie ligowym w 🇦🇿Azerbejdżanie!🔥
Jego Sabah Baku zremisował 2-2 z Zirə Baku. Na szczęście dla ekipy Puchacza, główny rywal w walce o mistrzostwo - Karabach - dzisiaj również zaledwie zremisował 0-0 z Şamaxı FK. https://t.co/aNv1F3730C pic.twitter.com/eQVe90N76i
— Adam Zmudziński (@Adam_Zmudzinski) April 11, 2026
Polak popisał się świetnym dograniem ze stałego fragmentu gry, które zakończyło się bramką. Była to jego dziesiąta asysta w sezonie, co pozwoliło mu wskoczyć na pierwsze miejsce w klasyfikacji najlepszych asystentów ligi.
Mecz z Zirą zakończył się wprawdzie remisem 2:2, ale zremisował również Karabach, główny kontrkandydat do mistrzostwa, w składzie którego również występuje Polak – Mateusz Kochalski.
Świetne liczby Puchacza
Statystyki 27-latka mówią same za siebie. W 25 ligowych spotkaniach spędził na boisku ponad 2000 minut, notując 10 asyst oraz 2 gole. Trafienia dorzucił również w krajowym pucharze, gdzie także odgrywa ważną rolę.
Co istotne, odkąd Puchacz dołączył do Sabahu, jego drużyna nie zaznała jeszcze porażki, co tylko podkreśla jego wpływ na wyniki zespołu.
Sabah o krok od historycznego sukcesu
Sabah FC jest liderem ligi na sześć kolejek przed końcem sezonu i ma aż 10 punktów przewagi nad Karabachem! To ogromna zaliczka, która przybliża zespół do zdobycia mistrzostwa.
Przed drużyną jeszcze ważne starcia, w tym rewanż półfinału Pucharu Azerbejdżanu, gdzie zmierzy się właśnie z drużyną Kochalskiego. W pierwszym meczu padł remis 2:2.
Jeśli Puchacz utrzyma obecną formę, może nie tylko sięgnąć po tytuł mistrza, ale również zakończyć sezon jako najlepszy asystent całej ligi, co będzie sygnałem dla Jana Urbana…
