Tottenham planuje jeden z najgłośniejszych ruchów letniego okna transferowego. Klub z Londynu jest zdeterminowany, by sprowadzić jednego z rozchwytywanych pomocników Premier League i przygotowuje ofertę przekraczającą nawet 100 milionów euro.

Tottenham chce pobić własny rekord transferowy

Tottenham Hotspur zamierza mocno wejść na rynek transferowy i poważnie wzmocnić kadrę przed sezonem 2026/2027. Według informacji Nicolo Schiry londyński klub przygotowuje nową ofertę za Sandro Tonalego z Newcastle United. Propozycja ma przekroczyć granicę 100 milionów euro.

To pokazuje skalę determinacji „Kogutów”. Tottenham ma za sobą dwa rozczarowujące sezony, zakończone w dolnych rejonach tabeli Premier League. Kampanię 2024/2025 udało się jeszcze częściowo przykryć triumfem w Lidze Europy, ale ostatnie rozgrywki nie przyniosły podobnego usprawiedliwienia.

[[proponowany-wpis typ="wpis" wpis="https://zawodtyper.pl/tottenham-siega-po-gwiazde-brighton-trzeci-transfer-lata/]]

Właśnie dlatego klub chce zdecydowanie przebudować zespół prowadzony przez Roberto De Zerbiego. Tottenham zdążył już pozyskać Jana Paula van Hecke, Marcosa Senesiego oraz Andy’ego Robertsona, ale te ruchy nie mają być końcem letniej ofensywy transferowej.

Największym celem stał się Tonali. Włoski pomocnik jest traktowany jako zawodnik, który mógłby znacząco podnieść jakość środka pola i nadać drużynie większą kontrolę, dynamikę oraz intensywność. Dla Tottenhamu byłby to także transfer prestiżowy, bo chodzi o jednego z najważniejszych piłkarzy bezpośredniego rywala z Premier League.

Newcastle stawia bardzo wysokie warunki

Tottenham miał już wcześniej złożyć ofertę w wysokości około 75 milionów euro. Newcastle nie uznało jej jednak za wystarczającą. „Sroki” wyceniają swojego pomocnika znacznie wyżej i oczekują nawet 115 milionów euro.

Londyńczycy zdają sobie sprawę, że bez zdecydowanego podbicia propozycji nie będą mieli większych szans na powodzenie. Dlatego kolejna oferta ma przekroczyć 100 milionów euro. Jeśli transakcja doszłaby do skutku, byłby to najdroższy transfer w historii Tottenhamu.

Sytuacja samego zawodnika pozostaje otwarta. Tonali jest gotowy na zmianę klubu, ale nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji. Nie powiedział „tak” żadnemu z zainteresowanych zespołów, co oznacza, że Tottenham nadal musi przekonać nie tylko Newcastle, ale również samego piłkarza.

Rywalizacja może być bardzo trudna, bo Włoch znajduje się również na radarze innych gigantów Premier League. Zainteresowanie wykazują Arsenal, Manchester City oraz Manchester United. To sprawia, że Tottenham musi działać szybko i konkretnie, jeśli chce wygrać wyścig o podpis 26-latka.

Tonali ma za sobą bardzo intensywny sezon. Rozegrał 53 spotkania, zdobył trzy bramki i zanotował siedem asyst. Jego liczby nie pokazują jednak całego wpływu na zespół. To pomocnik odpowiedzialny za rytm gry, pressing, odbiór i łączenie formacji, dlatego Newcastle nie chce łatwo go oddawać.