Dana White po raz kolejny wywołał burzę w świecie sportu. Szef UFC wrócił do swoich głośnych słów sprzed lat, w których w wyjątkowo ostrym tonie wypowiedział się o piłce nożnej. Choć od kontrowersyjnego wywiadu minęło kilkanaście lat, Amerykanin wcale nie zamierza się z nich wycofywać.

„Piłka nożna? Nie znoszę jej”. Wideo sprzed lat wciąż krąży w sieci

Nagranie, na którym Dana White krytykuje futbol co kilka miesięcy ponownie staje się viralem w mediach społecznościowych. Szef UFC mówił w nim wprost, że jego zdaniem piłka nożna to najmniej wymagający talentowo sport na świecie, dodając prowokacyjnie, że „istnieje powód, dla którego mogą w nią grać trzylatki”.

Choć wypowiedź padła ponad dekadę temu, internauci regularnie do niej wracają, zastanawiając się, czy White nadal ma tak negatywne zdanie o najpopularniejszym sporcie globu.

Dana White: „To było 15 lat temu, ale podtrzymuję swoje zdanie”

O komentarze sprzed lat Dana White został zapytany niedawno podczas wizyty w programie Big Boy TV. 56-letni biznesmen od razu zaznaczył, że nagranie nie jest aktualne, ale… nie oznacza to zmiany poglądów.

To nie było niedawno. To było jakieś piętnaście cholernych lat temu – podkreślił White, po czym przypomniał swoje słowa i ponownie ich bronił.

Szef UFC wyjaśnił, że jego krytyka dotyczyła przede wszystkim niskiej liczby goli i rozmiarów bramek, które – jego zdaniem – nie wymagają od zawodników wyjątkowych umiejętności w porównaniu do innych dyscyplin.

Porównanie z hokejem. „To jest sport dla prawdziwych talentów”

Dana White zestawił piłkę nożną z hokejem na lodzie, który – mimo że sam nie jest jego wielkim fanem – darzy znacznie większym szacunkiem.

Ci goście pędzą na łyżwach po lodzie, pochyleni, z krzywym kijem. Bramka jest wielkości zawodnika, który w niej stoi, a w każdej chwili ktoś może cię zmiażdżyć. To jest sport wymagający ogromnego talentu – argumentował.

Jednocześnie ponownie zaznaczył, że nie jest fanem futbolu i po prostu ten sport do niego nie przemawia.

Cristiano Ronaldo wyjątkiem. „Uwielbiam go”

Co ciekawe, krytyczne podejście do piłki nożnej nie przeszkodziło Danie White’owi w nawiązaniu relacji z jedną z jej największych ikon. Cristiano Ronaldo od 2025 roku utrzymuje kontakt z szefem UFC, a sam piłkarz Al-Nassr był obecny na gali UFC Saudi Arabia w Rijadzie, gdzie zasiadł w pierwszym rzędzie.

Po wydarzeniu White nie szczędził ciepłych słów pod adresem byłej gwiazdy, mającej w przeszłości ogromny wpływ na wyniki Realu Madryt i Manchesteru United.

Nie jestem wielkim fanem piłki nożnej, ale jeśli chodzi o supergwiazdy, on jest jedną z największych w historii. Jest niesamowicie popularny, bogaty i odnoszący sukcesy, a przy tym bardzo miły i skromny – mówił prezes UFC.

Kontrowersje, które wciąż żyją

Choć od pierwotnej wypowiedzi minęło kilkanaście lat, słowa Dany White’a wciąż wywołują emocje wśród kibiców piłki nożnej. Jedno jest pewne – szef UFC nie zmienił zdania, nawet jeśli dziś z większym dystansem podchodzi do medialnej burzy, jaką jego opinie regularnie wywołują.