Zapadły decyzje po skandalicznych wydarzeniach, do których doszło podczas meczu Radomiak Radom z Korona Kielce. Komisja Ligi nie miała wątpliwości – konsekwencje poniosą zarówno klub, jak i trener Goncalo Feio.

Pięć meczów zawieszenia dla Feio

Szkoleniowiec Radomiaka został ukarany zawieszeniem na pięć spotkań ligowych oraz grzywną w wysokości 20 tysięcy złotych. To minimalna sankcja przewidziana w regulaminie PZPN za tego typu przewinienie.

Feio w trakcie meczu zobaczył czerwoną kartkę. Według raportu sędziowskiego miał on sugerować arbitrowi Danielowi Stefańskiemu przyjęcie propozycji korupcyjnej. Padły słowa "Zapłacili wam". Regulamin w takich przypadkach jest jednoznaczny – kara nie mogła być łagodniejsza.

Portugalczyk nie poprowadzi zespołu w starciach z Jagiellonią Białystok, Bruk-Betem Termalicą Nieciecza, Arką Gdynia, GKS-em Katowice oraz Legią Warszawa. Na ławkę trenerską wróci dopiero za miesiąc.

Wysoka grzywna dla Radomiaka

Na sankcjach wobec trenera sprawa się nie kończy. Komisja Ligi nałożyła na Radomiaka karę finansową w wysokości 200 tysięcy złotych. To efekt burzliwych scen po ostatnim gwizdku.

Po zakończeniu meczu część kibiców wtargnęła na murawę i próbowała zaatakować piłkarzy gości. W ruch poszły również przedmioty rzucane z trybun – jedną z butelek w głowę został trafiony Michał Siejak, pracownik Korony. Poszkodowany trafił do szpitala.

Dodatkowo klubowi grozi zamknięcie trybuny rodzinnej na dwa spotkania. Kara została jednak warunkowo zawieszona na rok. Nałożono również zakaz organizacji wyjazdów kibiców Radomiaka na cztery kolejne mecze z Koroną w Kielcach.

Dodatkowe decyzje Komisji Ligi

Komisja przyjrzała się też sytuacji Marcina Cebuli. Jego czerwona kartka została zamieniona na naganę – uznano niewłaściwe zachowanie zawodnika, ale wzięto pod uwagę, że próbował stanąć w obronie kolegi z drużyny.

Decyzje Komisji Ligi pokazują, że po wydarzeniach w Radomiu nie będzie taryfy ulgowej. Zarówno Goncalo Feio, jak i Radomiak Radom zapłacą wysoką cenę za piątkowy chaos.