To był niesamowicie gorący czwartek w polskiej piłce. Gruchnęły informacje z rynku trenerskiego. Najgorętsze info dotyczy prawdopodobnych przenosin Marka Papszuna z Rakowa Częstochowa do Legii Warszawa. Wygląda na to, że częstochowianie szybko znajdą następcę.

Papszun dogadany z Legią?

Już w czwartek wieczorem (20 listopada) większość mediów sportowych pisała o przejściu Papszuna do Legii w kategorii rzeczy dokonanej, choć żadnego oficjalnego potwierdzenia tego newsa nie ma. Mówi się jednak, że to tylko formalność, a zbliżający się mecz Legii z Lechią będzie ostatnim, w którym Papszun zespołu nie poprowadzi, a na ławce zasiadać będzie Inaki Astiz. Ponoć w czwartkowym meczu ze Spartą Pragą opiekunem drużyny z Łazienkowskiej ma być już właśnie Papszun.

Raków chce Tomczyka

Marek Świerczewski nie lubi pozostawiać niczego przypadkowi i można w ciemno zakładać, że jest przygotowany nawet na taką ewentualność jak odejście Marka Papszuna. Jak informują media, nowym trenerem Rakowa może zostać Łukasz Tomczyk.

Kim jest Tomczyk? Obecnie prowadzi Polonię Bytom, z którą awansował do Betclic 1. Ligi. Tam idzie mu równie dobrze, bo zajmuje miejsce gwarantujące baraże o Ekstraklasę. Walczy też o ćwierćfinał Pucharu Polski. Jego dobrą pracę dostrzeżono więc w Częstochowie i ponoć klub prowadzi rozmowy w opiekunem bytomskiej Polonii.

Tomczyk wprowadzi Raków na wyższy poziom?

Ostatnio do Papszuna w Częstochowie było sporo pretensji. Drużyna przestała się rozwijać, popadła w marazm. Był moment w tym sezonie, gdy zapowiadało się na to, że nawet zostanie zwolniony za słabe wyniki i brak progresu. W końcu „Medaliki” zaczęły punktować znacznie lepiej, a trener zachował posadę. Wygląda jednak na to, że sam z niej zrezygnuje na rzecz Legii. W końcu na Mazowszu ma rodzinę i czuje się emocjonalnie związany z Wojskowymi.

Co ciekawe, Tomczyk pochodzi z Częstochowy i pracował już w akademii Rakowa. Potem był w Resovii i GKS-ie Katowice, ale swoją pierwszą poważną pracę w roli pierwszego trenera zaczął w Bytomiu w 2023 roku.