Piłka nożna wkracza w kolejny etap ewolucji. Wszystko wskazuje na to, że Canadian Premier League (CPL) może stać się pierwszą profesjonalną ligą, która przetestuje tzw. zasadę „daylight offside” autorstwa Arsène’a Wengera. Jeśli projekt uzyska akceptację, nowe przepisy dotyczące spalonego mogą wejść w życie już w sezonie 2026.

Na czym polega spalony Wengera?

Propozycja Wengera zakłada istotną zmianę interpretacji spalonego. Napastnik byłby uznany za znajdującego się na prawidłowej pozycji tak długo, jak nie ma wyraźnej przerwy (prześwitu) między nim a ostatnim obrońcą.

Dotychczas testy prowadzone były wyłącznie w rozgrywkach młodzieżowych. Jeśli jednak International Football Association Board (IFAB) zatwierdzi projekt podczas dorocznego spotkania, CPL stanie się pierwszą ligą zawodową wdrażającą nowe regulacje.

Dlaczego wybór padł na Canadian Premier League?

CPL, działająca od 2019 roku i licząca osiem klubów, jest stosunkowo niewielką ligą. Zdaniem trenerów i ekspertów to właśnie jej rozmiar czyni ją idealnym poligonem doświadczalnym. Mniejsza liczba drużyn ułatwia analizę wpływu nowych przepisów na styl gry oraz szybkie reagowanie na ewentualne problemy.

Sezon w Kanadzie trwa od kwietnia do października, co dodatkowo sprzyja obserwacji – rozgrywki odbywają się w okresie przerwy wielu europejskich lig. Władze CPL podkreślają, że innowacyjność jest jednym z filarów rozwoju ligi i że trwają rozmowy z FIFA w sprawie pilotażu.

Więcej goli czy koniec pułapki ofsajdowej?

Nowa interpretacja może znacząco wpłynąć na taktykę. Krytycy obawiają się, że obrońcy stracą skuteczność w stosowaniu pułapki ofsajdowej, a wysoka linia defensywy stanie się bardziej ryzykowna, przez co drużyny będą grać niżej i mecze staną się bardziej „zamknięte”. Zwolennicy wskazują jednak, że futbol zawsze dostosowywał się do zmian – podobnie było po wprowadzeniu zakazu łapania piłki przez bramkarza po podaniu od partnera.

Eksperci przewidują, że liczba sytuacji bramkowych wzrośnie, a mecze staną się bardziej ofensywne. Jednocześnie defensywy będą musiały wypracować nowe mechanizmy ustawiania linii i reagowania na ruch napastników.

Kiedy decyzja i co dalej?

Ostateczne rozstrzygnięcie ma zapaść w najbliższym czasie, choć są już przecieki, że podjęta została decyzja na "tak". Jeśli IFAB faktycznie zatwierdzi projekt, nowa zasada spalonego może obowiązywać w Kanadzie już od kwietnia 2026 roku. W przypadku sukcesu testów niewykluczone, że „daylight offside” zostanie wprowadzony także w innych ligach – szczególnie tam, gdzie funkcjonuje system VAR.

Jedno jest pewne: futbol nie stoi w miejscu. A oczy całego piłkarskiego świata (szczególnie sędziowskiego) mogą wkrótce zwrócić się w stronę Kanady.