Dwa tygodnie temu Wojciech Sobierajski ogłosił kolejny rekord, tym razem związany wędkarstwem. W ostatnim czasie jednak coraz więcej osób podważa osiągnięcie Rekordzisty. Doszło nawet do rozwiązania współpracy.

Sobierajski nie złowił rekordowego szczupaka?

W ostatnim czasie głośno zrobiło się o zawodniku z karty walk Fight Mode. Wojciech Sobierajski znany z bicia rozmaitych rekordów miał wraz z ojcem złowić największego szczupaka od ponad 50 lat. Okazał według zdobywców, miał mieć 133 centymetry długości.

Kiedy już emocje opadły wiele osób, zwłaszcza ze środowiska wędkarskiego zaczęło zauważać pewne nieścisłości. Wędkarz Szymon Przybylski  podobno rozpoznał szczupaka, jako okaz, którego złowił w Żarnowcu, czyli 800 kilometrów od wskazanej przez Rekordzistę lokalizacji.

Każdy szczupak ma nieco inne umaszczenie, a te dwa były do siebie łudząco podobne. Przybylski wstawił post, na którym którym widnieje ów ryba. To jednak nie koniec wszystkich nieścisłości w tej sprawie.

Sobierajski nie złowił rekordowego szczupaka?
Codziennik z Mordoru/Twitter

Nieodpowiedni czas łowienia

To jednak nie koniec zarzutów w stronę Sobierajskiego. Zdjęcie z rybą ewidentnie zostało zrobione w nocy, a w Żarnowcu łowienie szczupaków nocą jest nielegalne. Co ciekawe, świadek zrobił zdjęcie Rekordziście i jego ojcu w miejscowości, w kwietniu, gdy łowienie również jest surowo zabronione.

Firmy związane z wędkarstwem dość szybko zareagowały. Sklep wędkarski ekspresowo zerwał z mężczyzną współpracę, gdy okazało się, że rekord może być przekłamany. Inna firma Humminbird & Minn Kota Polska również zadeklarowała, że aktualnie w ogólnie z nim nie współpracują.

nielegalny czas łowienia, szczupak sobierajski
Na Czasie/Twitter

Tuszol zabiera głos

Kolejnym punktem sprawy było zabranie głosu przez Tuszola, który również należy do społeczności wędkarskiej. Streamer powiedział, że Sobierajski i jego ojciec są skreśleni w środowisku. Dodał, że bicie rekordów nie usprawiedliwia oszustwa.

Nie dość, że oszustwo, jeśli chodzi o miejsce, oszustwo, jeśli chodzi o termin. (...) Zgłoszony do Wiadomości Wędkarskiej na rekord (...) oni naprawdę dobrze to sprawdzają i sprawdzają też logi zdjęcia. Bo każde zdjęcie, które zrobicie ma swoje logi - lokalizację, godzinę, datę. Dostałem przeciek (...) że odmawiali pokazania prawdziwego zdjęcia niemodyfikowanego

Zastanawiający jest fakt, że Wojciech Sobierajski i jego ojciec nie chcieli pokazać oryginalnej fotografii. Według Tuszola to właśnie z racji braku wiarygodnego źródła Wiadomości Wędkarskie odmówiły zakwalifikowania rekordu. Na ten moment Rekordzista skupia się na promocji Fight Mode, a nie konfrontacji tych zarzutów.