Tymoteusz Puchacz przez długi czas nie mógł znaleźć nowego miejsca pracy. Ostatecznie wylądował w dość egzotycznym Azerbejdżanie. Obrońca był bardzo bliski przenosin do ekstraklasowego GKS-u Katowice, jednak w ostatnim momencie zmienił zdanie. Rafał Górak dosadnie skomentował to zachowanie.

Puchacz nagle się wycofał?

O Tymoteuszu Puchaczu ostatnio głośniej w świecie mediów społecznościowych, niż w kontekście jego wyczynów na piłkarskiej murawie. Przez długi okres podczas letniego okienka transferowego szukał nowego miejsca pracy. Oczywiście formalnie nadal jest zawodnikiem Holstein Kiel, ale nie ma mowy o możliwości regularnej gry. Szukanie chwilę trwało i dopiero we wrześniu padła oficjalna informacja - wyjazd do Azerbejdżanu, do drużyny Sabah FK - egzotyka.

Była to dość zaskakująca decyzja, szczególnie że w poprzedzających dniach wiele mówiło się o jego angażu w PKO BP Ekstraklasie. Jego usługami zainteresowani byli działacze GKS-Katowice. Jak już doskonale wiemy, nie doszło do takiego ruchu. Z tego, co dowiadujemy się z przekazu medialnego, sam piłkarz miał wycofać się w ostatnim możliwym momencie. To nie spodobało się szkoleniowcowi GKS-u, Rafałowi Górakowi.

"To brak profesjonalizmu"

Od przejścia Puchacza do Sabah FK trochę minęło, dlatego też sprawa z nieudanym zasileniem składu GKS-u nie miała większego rozgłosu. Do momentu wywiadu Rafała Góraka, który wystąpił na kanale Youtube Tomasza Ćwiąkały. Wówczas dziennikarz wypytał dokładnie, co działo się w tamtym okresie, a szkoleniowiec nie zamierzał gryźć się w język.

Jeśli ktoś deklaruje chęć gry, warunki są zaakceptowane przez wszystkie strony, a agencja również potwierdza porozumienie, to dla mnie jest to zobowiązanie. Nie akceptuję sytuacji, w której ktoś nagle odrzuca wcześniej ustalone warunki, powołując się na nową ofertę. Nie przepadam za takimi zachowaniami. Dla mnie to brak profesjonalizmu, którego nie toleruję. Gdybym miał podejmować decyzję w systemie zero-jedynkowym, trudno byłoby mnie do tego przekonać. Nigdy jednak nie stawiam się ponad klubem.

Aktualnie Tymoteusz Puchacz jest podstawowym zawodnikiem swojego nowego zespołu. Jak do tej pory ośmiokrotnie wybiegał na murawę i w tym czasie był w stanie zanotować trzy asysty.