W Radomiu znów zrobiło się bardzo gorąco wokół Goncalo Feio. Według informacji przekazanych przez Przegląd Sportowy Onet, portugalski szkoleniowiec rozważa odejście z Radomiaka i miał już zażądać rozwiązania swojego kontraktu. Powodem mają być wydarzenia, do których doszło po ostatnim meczu ligowym.

Sytuacja wokół trenera w ostatnich tygodniach jest coraz bardziej napięta, a niedzielne spotkanie tylko podgrzało atmosferę.

Porażka z GKS Katowice i kara dla trenera

W minionej kolejce Radomiak Radom przegrał u siebie z GKS-em Katowice 0:1. Co ciekawe, Goncalo Feio nie prowadził zespołu z ławki rezerwowych – spotkanie oglądał z trybun.

Portugalczyk został zawieszony za swoje zachowanie w poprzednim meczu z Koroną Kielce. Po tamtym spotkaniu szkoleniowiec w bardzo ostrych słowach krytykował pracę sędziów, sugerując nawet korupcję w środowisku arbitrażowym. Komisja dyscyplinarna szybko zareagowała i nałożyła na niego pięciomeczową karę zawieszenia.

To jednak nie koniec problemów wokół trenera Radomiaka.

Awantura po meczu i rękoczyny

Jak informuje dziennikarz Łukasz Olkowicz, po spotkaniu z GKS Katowice doszło do poważnego incydentu. Feio od dłuższego czasu miał być bardzo niezadowolony ze stanu murawy na stadionie w Radomiu.

Według medialnych doniesień po niedzielnym meczu doszło do kłótni, która przerodziła się w awanturę. W jej trakcie portugalski szkoleniowiec miał zostać uderzony przez jednego z lokalnych działaczy lub osób związanych z klubem.

Po całym zajściu trener miał być wściekły i zdecydować się na radykalny krok – zażądał rozwiązania obowiązującego kontraktu z Radomiakiem.

Kontrakt obowiązuje jeszcze kilka lat

Goncalo Feio objął zespół z Radomia w październiku, podpisując umowę aż do końca czerwca 2028 roku. Ewentualne rozstanie z klubem byłoby więc ogromnym zaskoczeniem, zwłaszcza że kontrakt został zawarty na długi okres.

Na razie nie wiadomo, jak do sprawy podejdą władze Radomiaka i czy dojdzie do porozumienia w sprawie wcześniejszego rozwiązania umowy.

Na Legię już bez Feio?

Sytuacja jest o tyle ciekawa, że już w najbliższy piątek Radomiak zmierzy się z Legią Warszawa, czyli klubem, w którym Feio pracował wcześniej. Portugalczyk w przeszłości był również asystentem Marka Papszuna w Rakowie Częstochowa, dlatego mecz miałby wielki smaczek. Terminarz Radomiaka jest zresztą bardzo ciekawy, bo na początku kwietnia, już po przerwie reprezentacyjnej, zespół czeka mecz z... Motorem Lublin, czyli innym byłym pracodawcą Feio.