Kamil Grosicki nadal nie przedłużył swojego kontraktu z Pogonią Szczecin, a w ostatnim czasie pojawiło się wiele informacji na temat zainteresowania Widzewa Łódź. Piotr Koźmiński z "Goal.pl" przekazał, że może dojść do sensacyjnej wymiany wewnątrz ligi.

Grosicki trafi do Widzewa?

100-krotny reprezentant Polski nie ma łatwego okresu. Ciągle nie wiemy, gdzie zagra w następnym sezonie. Jego aktualna umowa z Pogonią Szczecin obowiązuje do końca czerwca 2026 roku, a więc czasu na parafowanie nowego kontraktu nie pozostaje wiele. Pamiętamy niedawne wydarzenia, kiedy to właściciel klubu Alex Haditaghi publicznie poinformował o wysokich wymaganiach finansowych piłkarza, sięgających 250 tysięcy złotych miesięcznie. Mimo mocnego stanowiska podkreślił też, że chce zatrzymać Kamila, który jest bardzo ważną postacią tego klubu.

Piotr Koźmiński z "Goal.pl" przekazał bardzo zaskakujące informacje. Widzew Łódź ma być zainteresowany pozyskaniem Kamila Grosickiego, lecz o tym już słyszeliśmy jakiś czas temu. Jednak teraz dziennikarz przedstawił opcję... wymiany. Jeśli 37-latek nie dogada się z Pogonią, to w zamian za jego przejście do łódzkiego klubu, do Szczecina miałby ponownie trafić Mariusz Fornalczyk. Alex Haditaghi ma być bardzo zainteresowany taką opcją, choć ciągle priorytetem jest zatrzymanie Grosickiego.

Kto zyska na takiej wymianie?

Przekazane przez samego właściciela informacje na temat wymagań Grosickiego mogą sprawić, że Pogoń ostatecznie zrezygnuje z usług doświadczonego skrzydłowego. Sam Haditaghi podkreślił, że nie chce zachwiać stabilnością klubu, a przecież kapitan ma już 37 lat. Mariusz Fornalczyk doskonale zna "Portowców". Zagrał w barwach pierwszej drużyny łącznie 63 spotkania. Pokazywał spory potencjał, ale bywał irytujący w swoich zagraniach i notował kiepskie liczby.

Ostatecznie w 2024 roku trafił do Korony Kielce, ale stamtąd po świetnym sezonie został pozyskany przez Widzew za 1,5 miliona euro. Aktualnie nie jest w stanie sprostać wymaganiom, a na przestrzeni 20 spotkań we wszystkich rozgrywkach zanotował zaledwie jedną asystę. To jeden wielki niewypał. Wyniki Widzewa Łódź w Ekstraklasie są żenujące. Po takich transferach rzędu 7 milionów euro zajmuje dopiero 15. miejsce w tabeli.

Kamil Grosicki dowozi liczbowo. Rozegrał tyle samo meczów, a do siedmiu bramek dołożył cztery asysty. Jednak patrząc przyszłościowo, porównujemy 37-letniego gracza u schyłku kariery do 22-letniego ambitnego zawodnika na małym zakręcie. Fornalczyk grą w Koronie pokazał, że śmiało może być kluczową postacią w drużynie. Na ten moment pozostaje czekać na informacje, co wydarzy się na linii Grosicki - Pogoń. Później taki scenariusz może mieć miejsce.