Ćwierćfinały podczas turnieju na FAME 33 zdecydowanie zaskoczyły widzów. Po walce Alberto ze Scarface doszło do trzeciego w historii pojedynku pomiędzy Marcinem Wrzoskiem a Tyborim, a starcie było na tyle wyrównane, że musiało dojść do dogrywki.

Tybori pokonuje Wrzoska przez decyzję

Tyburski od razu zaczął atakować bardzo mocnymi niskimi kopnięciami - pokazało to ogromną różnicę warunków fizycznych na jego korzyść. Paweł regularnie okopywał wykroczną nogę Marcina Wrzoska. W końcowej części rundy obaj poszli na wymianę i trafili, nie nastąpiło jednak liczenie.

Polish Zombie skutecznie kontrował za każdym razem, gdy Tybori wyprowadzał kopnięcia na korpus. Dochodziło do wielu efektownych wymian, a w drugiej odsłonie to Paweł punktował więcej, jednak według sędziów starcie było na tyle wyrównane, że musiało dojść do dogrywki.

W trzeciej, czyli dodatkowej rundzie, Wrzosek był widocznie już zmęczony. Zawodnik miał problem z dużym zasięgiem przeciwnika - Tybori wielokrotnie celnie trafiał właśnie dzięki swoim warunkom fizycznym. Właśnie w ten sposób po dogrywce Paweł Tyburski pokonał Marcina Wrzoska przez jednogłośną decyzję sędziów.