Widzowie po wyrównanej walce Wampira z Erko Junem byli dość zmieszani ostateczną decyzją. Jednak podczas gali nie było czasu nad omawianiem werdyktu - od razu po wspomnianym pojedynku mieliśmy okazję obejrzeć starcie Scarface z Alberto. Walka skończyła się na korzyść underdoga.

Scarface pokonuje Alberto przez TKO

Zawodnicy od początku rundy na siebie ruszyli. Scarface był świadomy, że musi wywrzeć presję na przeciwniku, a robił to naprawdę skutecznie. Alberto był w całkowitej defensywie - Skiermański nie dawał mu pola na atak, zdecydowanie miał całkowitą przewagę. Simao wylądował na macie wielokrotnie, sędzia liczył go łącznie sześć razy.

W pierwszej sekundzie drugiej rundy narożnik Alberto rzucił ręcznikiem! Zawodnik już wcześniej doznał kontuzji nogi, lecz jego determinacja nie pozwoliła mu się poddać. Ostatecznie to Sebastian "Scarface" Skiermański pokonał Alberto Simao przez TKO (poddanie narożnika), runda II - 0:01.