Real Madryt planuje poważne wzmocnienia w nadchodzącym letnim okienku transferowym. Według informacji przekazanych przez Alberto Pereiro z Onda Cero, „Królewscy” są gotowi przeznaczyć około 100 milionów euro na dwóch konkretnych zawodników.
Real chce wzmocnić defensywę
Władze klubu z Santiago Bernabéu zdają sobie sprawę, że drużyna potrzebuje zmian kadrowych. Jednym z najważniejszych celów transferowych ma być wzmocnienie środka obrony.
Powodem są wygasające kontrakty Antonio Rüdigera oraz Davida Alaby. Umowy obu defensorów kończą się 30 czerwca i coraz więcej wskazuje na to, że po tym terminie mogą opuścić Madryt. W przypadku podatnego na kontuzje Austriaka jest to w zasadzie przesądzone.
Dlatego Real rozgląda się za nowym stoperem, który mógłby stać się ważnym elementem defensywy w kolejnych sezonach.
Schlotterbeck na liście życzeń
Jednym z głównych kandydatów do wzmocnienia defensywy „Los Blancos” jest Nico Schlotterbeck z Borussii Dortmund. Niemiecki obrońca od kilku lat należy do kluczowych zawodników swojego zespołu.
🚨 Nico Schlotterbeck’s renewal with BVB is NOT ADVANCED.
The player knows about Real Madrid’s interest and is very attracted.
The good relationship between Real Madrid & BVB could help facilitate a deal. @MatteMoretto 🇩🇪 pic.twitter.com/MaBK3W1miK
— Madrid Xtra (@MadridXtra) March 5, 2026
Do tej pory rozegrał 151 spotkań w barwach Dortmundczyków, zdobywając 10 bramek i notując 18 asyst. Jego kontrakt obowiązuje do połowy przyszłego roku, co może ułatwić ewentualne negocjacje transferowe.
Real chce także Rodriego
Madrytczycy planują również wzmocnienie środka pola. W klubie brakuje zawodnika, który potrafiłby pełnić rolę głęboko ustawionego rozgrywającego – zarówno w fazie budowania akcji, jak i w destrukcji.
Z tego powodu na celowniku znalazł się Rodri z Manchesteru City. Hiszpan od lat jest jednym z najważniejszych piłkarzy drużyny Pepa Guardioli. Dwa lata temu Rodri zdobył Złotą Piłkę.
Pomocnik rozegrał już 289 spotkań w barwach „Obywateli”, w których zdobył 28 bramek i zaliczył 32 asysty.
Wszystko zależy od sprzedaży
Jak podaje Alberto Pereiro z Onda Cero, Real Madryt planuje przeznaczyć na transfery obu zawodników około 100 milionów euro. Niewykluczone jednak, że budżet transferowy może zostać zwiększony.
Ewentualne kolejne wzmocnienia będą uzależnione przede wszystkim od sprzedaży piłkarzy z obecnego składu. „Królewscy” przygotowują się więc na bardzo aktywne lato na rynku transferowym. Często mówi się, że na sprzedaż będzie Rodrygo. Teraz finalizację takiej transakcji utrudnia kontuzja Brazylijczyka, który zerwał więzadła krzyżowe w kolanie.
