Real Madryt i Superliga to dwa słowa, które w ostatnich latach regularnie rozpalały piłkarską opinię publiczną. Projekt forsowany przez „Królewskich” do tej pory jednak nie doczekał się realizacji. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że może już nigdy nie wejść w życie, patrząc na najnowsze oświadczenie klubu.

Real Madryt wydał oświadczenie

Real Madryt od dłuższego czasu dążył do stworzenia alternatywnego projektu rozgrywek, znanego jako "Superliga". Teraz wygląda jednak na to, że temat zaczyna powoli wygasać. Klub opublikował w środę oficjalne stanowisko, które choć jest dość lakoniczne, sugeruje, że władze „Los Blancos” szukają porozumienia z UEFA i rezygnują z dalszej otwartej wojny.

Po miesiącach dyskusji prowadzonych w najlepszym interesie europejskiej piłki nożnej, UEFA, Europejskie Kluby Piłkarskie (EFC) i Real Madryt CF ogłaszają, że osiągnęły porozumienie w sprawie zasad mających na celu dobro europejskiej piłki nożnej klubowej. Poszanowanie zasady zasług sportowych kładzie nacisk na długoterminową stabilność klubu i poprawę wrażeń kibiców dzięki wykorzystaniu technologii. Niniejsze porozumienie w sprawie zasad posłuży również do rozwiązywania sporów prawnych związanych z Europejską Superligą, po tym, jak zasady te zostaną zrealizowane i wdrożone” – czytamy w oświadczeniu.

W praktyce można to interpretować jako próbę zamknięcia tematu Superligi w dotychczasowej formie. Prezes Realu Madryt Florentino Perez, który był głównym inicjatorem projektu w 2021 roku, od lat forsował ideę rozgrywek niezależnych od UEFA. Superliga miała być tworem konkurencyjnym wobec Ligi Mistrzów, a część klubów rozważała nawet odejście ze struktur europejskiej federacji.

Projekt szybko jednak zaczął się sypać. Z czasem jedynymi klubami, które realnie popierały Superligę, pozostały Real Madryt, FC Barcelona i Juventus. Później nawet Juventus wycofał się z pomysłu, a w praktyce na placu boju zostali tylko „Królewscy” i Barcelona. "Duma Katalonii" także już jednak odpuściła. Florentino Perez, współpracując ze spółką A22 Sports Management, próbował jeszcze walczyć o wdrożenie projektu, a w mediach pojawiały się nawet spekulacje o możliwych wielomilionowych odszkodowaniach.

Teraz jednak wszystko wskazuje na to, że Real Madryt próbuje zakończyć spory prawne i znaleźć kompromis. Prawdopodobnie w najbliższych tygodniach poznamy więcej szczegółów dotyczących zasad porozumienia i rozwiązań, które mają zostać wdrożone.

Jedno wydaje się pewne – pomysł stworzenia niezależnej Superligi, która miała zrewolucjonizować europejski futbol, poniósł spektakularną porażkę.