Raphinha walczy z kontuzją, która może wykluczyć go z dalszej części mistrzostw świata 2026. Tymczasem wokół reprezentanta Brazylii wybuchło dodatkowe zamieszanie po wypowiedziach byłego kadrowicza Canarinhos, Vampety, który zasugerował, że piłkarz zmaga się także z problemami w życiu prywatnym.

Koniec mundialu dla Raphinhi?

Skrzydłowy FC Barcelony doznał urazu podczas meczu grupowego z Haiti, wygranego przez Brazylię 3:0. Raphinha opuścił boisko jeszcze przed przerwą, skarżąc się na problemy z mięśniem tylnej części prawego uda.

Brazylijska federacja potwierdziła później, że zawodnik przechodzi intensywne leczenie pod nadzorem sztabu medycznego reprezentacji. Na razie nie wiadomo, kiedy będzie gotowy do powrotu na boisko.

Według medialnych doniesień występ 29-latka w dalszej fazie turnieju stoi pod dużym znakiem zapytania. Spekulacje o potencjalnym transferze zawodnika podsyciły dyskusje o jego udziale w MŚ. Ponoć wyjazd z USA byłby mu na rękę, bo mógłby skupić się na finalizowaniu umowy z nowym pracodawcą.

Vampeta ujawnił nieoficjalne informacje

Dodatkowe poruszenie wywołały słowa Andre Batisty dos Santosa, znanego szerzej jako Vampeta. Mistrz świata z 2002 roku podczas podcastu Red Cast stwierdził, że problemy Raphinhi mogą wykraczać poza kwestie zdrowotne.

Były reprezentant Brazylii przekonywał, że piłkarz ma zmagać się z problemami rodzinnymi oraz finansowymi. Jak twierdził, informacje te miały krążyć już podczas ubiegłorocznych Klubowych Mistrzostw Świata.

Raphinha ma poważne problemy rodzinne, a do tego trudności finansowe.

Transfer do Arabii Saudyjskiej jako panaceum

Były pomocnik zasugerował również, że potencjalny transfer do Arabii Saudyjskiej mógłby pomóc zawodnikowi uporządkować sytuację.

Według jego relacji skrzydłowy Barcelony miał wiązać swoją przyszłość z Al-Hilal i liczyć, że ewentualna przeprowadzka rozwiąże część problemów.

On marzy o Al-Hilal. Jest przekonany, że taki transfer pozwoli mu naprawić sytuację – stwierdził Vampeta, powołując się na osoby z otoczenia piłkarza.

Na wypowiedzi byłego reprezentanta Brazylii szybko zareagowała rodzina zawodnika. Bliscy piłkarza stanowczo odrzucili przedstawione informacje i domagają się wyjaśnień.

Głos zabrał między innymi kuzyn zawodnika, Igo Padilha.

Będziesz musiał wytłumaczyć się z tych kłamstw, przyjacielu – napisał w kierunku Vampety.

Brazylia czeka na decyzję lekarzy

Na ten moment najważniejszą kwestią dla sztabu Carlo Ancelottiego pozostaje stan zdrowia jednego z liderów reprezentacji. Brazylijczycy mają już zapewniony awans do fazy pucharowej, a ostatni mecz grupowy rozegrają 25 czerwca ze Szkocją.

Dopiero w najbliższych dniach okaże się, czy Raphinha będzie mógł wrócić do gry jeszcze podczas tegorocznego mundialu.