Raków Częstochowa przegrał sensacyjnie w zaległym meczu z 4. kolejki Ekstraklasy z Zagłębiem Lubin 0:1. Czy to był ostatni mecz ligowy w ramach trenera "Medalików" Marka Papszuna? Wszystko wskazuje na to, że tak. Raków zagra jeszcze w tym roku jedno spotkanie w Lidze Konferencji.
Raków Częstochowa z sensacyjną porażką
Runda jesienna Ekstraklasy dobiega końca, a jej zwieńczeniem jest odrabianie zaległych spotkań z pierwszych kolejek sezonu. Jednym z nich był mecz z 4. serii gier, w którym Raków Częstochowa podejmował Zagłębie Lubin. Faworyt tego starcia zawiódł jednak na całej linii, przegrywając sensacyjnie 0:1.
Dla „Medalików” był to występ daleki od oczekiwań. Kluczowym momentem spotkania okazała się 35. minuta, kiedy to czerwoną kartkę obejrzał Adriano Amorim. Od tego momentu Raków musiał radzić sobie w osłabieniu, co wyraźnie wpłynęło na jakość gry ofensywnej zespołu.
Gospodarze mieli ogromne problemy z kreowaniem sytuacji bramkowych. Nawet najlepiej dysponowany w ofensywie Brunes nie był w stanie wziąć ciężaru gry na swoje barki, a po jego zejściu z boiska po przerwie ataki Rakowa praktycznie straciły na intensywności. W całym meczu częstochowianie oddali zaledwie trzy celne strzały na bramkę strzeżoną przez Jasmina Buricia.
Zagłębie cierpliwie czekało na swoją szansę i dopięło swego w 84. minucie. Wówczas jedynego gola w tym spotkaniu strzelił Jakub Sypek. Dla 24-letniego pomocnika było to drugie trafienie w obecnym sezonie Ekstraklasy – wcześniej wpisał się na listę strzelców w meczu przeciwko Legii Warszawa.
SYPEK! ZAGŁĘBIE PROWADZI! 🔥
Raków nawet w dziesiątkę stawiał twarde warunki, ale goście w końcu trafili do siatki ⚽
📺 Oglądaj: https://t.co/Khg2yEWhJW pic.twitter.com/YyW7MJV1hI
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) December 14, 2025
Czy to ostatni ligowy mecz Marka Papszuna?
Wiele wskazuje na to, że porażka z Zagłębiem mogła być ostatnim występem w roli trenera Rakowa Częstochowa Marka Papszuna na ligowych boiskach. Szkoleniowiec „Medalików” jest bowiem poważnym kandydatem do objęcia Legii Warszawa od nowego roku.
Raków ma jednak przed sobą jeszcze jedno ważne spotkanie w 2025 roku. W najbliższy czwartek 18 grudnia zmierzy się w Lidze Konferencji z Omonią Nikozja. Zwycięstwo lub remis w tym starciu znacząco przybliży byłych mistrzów Polski do wielkiego sukcesu. Tabela Ligi Konferencji wygląda przyjemnie dla Rakowa. Na ten moment zajmuje tam 3. miejsce. Celem jest obrona tej lokaty i przeskoczenie z automatu jednej fazy rozgrywek.
