Przed Rakowem Częstochowa kluczowa część sezonu. Zespół walczy nie tylko w Ekstraklasie, ale również o awans w Lidze Konferencji. W najbliższych tygodniach trener Łukasz Tomczyk będzie jednak musiał radzić sobie bez jednego z ważnych zawodników.
Raków osłabiony przed rewanżem z Fiorentiną
Jednym z najważniejszych spotkań w najbliższym czasie dla Rakowa będzie rewanżowy mecz z Fiorentiną w ramach 1/8 finału Ligi Konferencji. W pierwszym starciu rozegranym we Włoszech Raków przegrał 1:2, dlatego kwestia awansu pozostaje wciąż otwarta.
W rewanżu Łukasz Tomczyk nie będzie mógł jednak skorzystać z Tomasza Pieńki. 22-letni pomocnik doznał urazu po ostatnim meczu z Fiorentiną, w którym spędził na boisku 60 minut. W weekend, w ligowym starciu z Górnikiem Zabrze nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych co już sugerowało że jest problem ze zdrowiem zawodnika.
– Tomasz Pieńko? Myślę, że to jest dłuższa kontuzja – około czterech tygodni. Wyklucza go z najbliższego meczu – powiedział przed dziennikarzami trener Rakowa Częstochowa, Łukasz Tomczyk.
❗️🗣️Łukasz Tomczyk na konferencji: - Tomasz Pieńko wypada na około 4 tygodnie.
— Raków Updates/News (@RakowUpdates) March 15, 2026
Najdroższy transfer w historii klubu
Tomasz Pieńko trafił do Rakowa latem ubiegłego roku z Zagłębia Lubin za 1,75 miliona euro, stając się najdroższym transferem w historii częstochowskiego klubu.
W obecnym sezonie młodzieżowy reprezentant Polski jest ważnym elementem drużyny. Do tej pory rozegrał 33 spotkania we wszystkich rozgrywkach, spędzając na boisku ponad 1700 minut. Na swoim koncie ma trzy bramki oraz pięć asyst.
Kontuzja oznacza, że Pieńko na pewno nie zagra w kilku ważnych meczach. Terminarz Rakowa w najbliższych tygodniach obejmuje nie tylko rewanż z Fiorentiną w Lidze Konferencji, ale także ligowe starcia m.in. z Legią Warszawa i Widzewem Łódź. Dla Rakowa to poważne osłabienie w kluczowym momencie sezonu.
