Pobyt Marcusa Rashforda w FC Barcelonie można oceniać raczej w pozytywny sposób. Klub ma możliwość wykupienia Anglika po zakończeniu wypożyczenia, lecz - jak przekazuje "The Athletic" - prawdopodobnie nie dojdzie do takiego ruchu, a zawodnik będzie zmuszony wrócić do Manchesteru.
Sytuacja Rashforda jest jasna?
Wydawałoby się, że wejście do ekipy "Blaugrany" w wykonaniu Marcusa Rashforda sprawiło na tyle dobre wrażenie i klub bez wahania zdecyduje się na jego wykupienie. W letnim okienku transferowym Anglik trafił do Hiszpanii na zasadzie rocznego wypożyczenia. FC Barcelona zapewniła sobie także opcję wykupu za nieco ponad 30 milionów euro.
Jego przyjście było sporą niewiadomą, ponieważ pierwszy raz w swojej karierze seniorskiej opuścił angielskie rozgrywki. Najnowsze informacje nie są łaskawe dla 28-latka. Zarówno "The Athletic", jak i kataloński "Sport" przekazują jasną narrację. Klub nie zdecyduje się na wykup skrzydłowego po zakończeniu sezonu.
🚨 BREAKING: The MOST LIKELY SCENARIO IS that Marcus Rashford WILL NOT CONTINUE at #FCBarcelona once his loan ends. [@polballus] 🥇🏴❌ pic.twitter.com/eNVbH019Eo
— infosfcb (@infosfcb) December 2, 2025
Powrót do Manchesteru?
W takiej sytuacji Marcus Rashford będzie zmuszony do szukania sobie nowego miejsca pracy. Przed pojawieniem się w Hiszpanii, trafił on na wypożyczenie do Aston Villi, z którą otarł się o półfinał Ligi Mistrzów. Tylko parady Donnarummy uratowały wtedy PSG. Rashford zresztą w ćwierćfinale Champions League nieźle wypadł. Teraz wszystko wskazuje na to, że ponownie znajdzie się w szeregach Manchesteru United. W Barcelonie raczej nie zanosi się na wielkie przemeblowanie w zimowym okienku transferowym, ale lato może przynieść wiele zaskoczeń, w tym związanych także z Robertem Lewandowskim.
- Sprawdź wyniki FC Barcelony
Rashford do tej pory zanotował w koszulce "Barcy" 18 spotkań. Był w stanie strzelić sześć goli, a do tego zanotował dziewięć asyst, co jest całkiem dobrym rezultatem. Mimo takich statystyk powodem rezygnacji ma być bardzo duże wynagrodzenie, a także brak pełnego zrozumienia stylu gry, jak podaje "Sport". Barcelona ma rozglądać się za innymi skrzydłowymi takimi jak Antonio Nusa z RB Lipsk, czy Malick Fofana z Olympique'u Lyon.
