Mecz Polska - Szwecja na długo zapadnie w pamięci, tak samo jak polskim fanom zapadł w pamięci arbiter tamtego spotkania, a więc Slavko Vincić. Mimo iż popełnił sporo błędów, UEFA postanowiła go "nagrodzić" hitowym rewanżem w Lidze Mistrzów.

Wróg Polaków?

Rany nie są jeszcze do końca zagojone po rywalizacji w finale baraży o mundial. Reprezentacja Polski dowodzona przez Jana Urbana niestety nie dała rady pokonać Szwedów na wyjeździe i nie pojedzie na nadchodzące mistrzostwa świata. Mimo dwukrotnego odrabiania strat, to gwiazda Arsenalu, Victor Gyokeres, zapewnił naszym rywalom zwycięstwo 3:2 i ogromną radość po końcowym gwizdku. Wielu polskich fanów jako jednego z winowajców tego wyniku wskazywało arbitra głównego, którym był Slavko Vincić.

Dość często to właśnie sędzia staje się obiektem narzekań po porażkach, często niesłusznie. Slavko Vincić natomiast dopuścił się kilku wyraźnych błędów, na co wskazywali eksperci tej profesji. Na pewno nie był to jego najlepszy mecz, a prawdopodobnie jeden z gorszych, jakie poprowadził. Złość polskich fanów ma swoje uzasadnienie, jednak trudno bezpośrednio zarzucić arbitrowi, by to on przesądził o awansie Szwedów na mistrzostwa świata.

Nagroda w Lidze Mistrzów

O ile bezpośredniej winy za porażkę Polaków nie da się przypisać Vinciciowi, tak jego sędziowski występ był po prostu słaby i okraszony błędami. Wielu spodziewało się jakiejś reakcji ze strony UEFA. Najnowszy komunikat mógł takich kibiców zaskoczyć, ponieważ Slavko Vincić został niejako nagrodzony i poprowadzi hit Ligi Mistrzów - konkretnie rewanż Realu Madryt z Bayernem Monachium.

Dla samego Słoweńca będzie to trzeci mecz "Królewskich" w tej edycji Ligi Mistrzów. Wcześniejsze dwa kończyły się zwycięstwami. Hiszpańskie media skupione wokół klubu są dość pozytywnie nastawione do wyboru arbitra na tak ważne spotkanie. W pierwszym meczu Bayern Monachium wygrał na Santiago Bernabeu 2:1, choć zdecydowanie nie wykorzystał swoich wszystkich okazji. Tylko jeden gol różnicy sprawia, że sprawa awansu do półfinału jest jak najbardziej otwarta.