Jak donosi Szymon Janczyk z Weszło, Bruno Baltazar jest o krok od powrotu do Radomiaka Radom. Portugalczyk przyleciał do Polski i prowadzi rozmowy z klubem. Jeśli nic się nie zmieni, wkrótce ponownie obejmie drużynę z Ekstraklasy.

Bruno Baltazar w czwartek przyleciał z Portugalii do Polski. Jak informują media, szkoleniowiec dotarł już do Radomia, gdzie ma dopiąć szczegóły kontraktu z Radomiakiem.

Na ten moment umowa nie została jeszcze podpisana, a klub nie ogłosił jeszcze nawet oficjalnego rozstania z Kiko Ramirezem. Wszystko wskazuje jednak na to, że to tylko formalności.

Fiasko rozmów z Kaczmarkiem

Wcześniej Radomiak Radom prowadził negocjacje z NAC Bredą w sprawie Tomasza Kaczmarka. Ostatecznie temat upadł.

Holenderski klub najpierw oczekiwał wysokiej kwoty za wykup trenera, a następnie całkowicie wycofał się z rozmów. W tej sytuacji Radomiak skupił się na innym kandydacie.

Baltazar – sprawdzone rozwiązanie

Powrót Baltazara nie jest przypadkowy. Portugalczyk zostawił po sobie bardzo dobre wrażenie podczas wcześniejszej pracy w Radomiaku Radom.

W trudnych okolicznościach pomógł drużynie utrzymać się w Ekstraklasie, a jego zespół potrafił punktować mimo licznych problemów kadrowych.

Nowe możliwości i większe wsparcie

Tym razem sytuacja wygląda inaczej. Baltazar przejmie zespół ze znacznie bardziej rozbudowanym sztabem szkoleniowym, który wcześniej tworzył Goncalo Feio.

To może być kluczowe w kontekście walki o utrzymanie, która ponownie jest głównym celem Radomiaka Radom.

Baltazar znany jest z elastycznego podejścia taktycznego. Potrafi dostosować styl gry do jakości kadry, ale preferuje ofensywną piłkę opartą na pressingu i wysokim ustawieniu. Teraz będzie miał okazję ponownie wdrożyć swoje pomysły w Radomiu i spróbować utrzymać zespół w Ekstraklasie.