Manchester United musi mierzyć się z coraz większymi problemami kadrowymi. Z zespołu ubyło kilku zawodników powołanych na Puchar Narodów Afryki, a teraz do listy absencji dołączył również kapitan i lider drużyny – Bruno Fernandes.

Kapitan Manchesteru United wypada z gry

W ostatniej kolejce wyniki Premier League były mało zaskakujące. Manchester United przegrał na wyjeździe z doskonale spisującą się Aston Villą 1:2. Spotkanie okazało się dla gości podwójnie pechowe, ponieważ w jego trakcie kontuzji doznał Bruno Fernandes. Portugalczyk ucierpiał po jednym ze starć – najprawdopodobniej z pomocnikiem rywali Amadou Onaną – i nie pojawił się już na boisku po przerwie. W drugiej połowie zastąpił go Lisandro Martinez.

Po meczu trener United Ruben Amorim nie krył obaw o stan zdrowia swojego lidera. Jak przyznał na konferencji prasowej, uraz tkanki miękkiej może wykluczyć Fernandesa z gry na dłuższy czas. Portugalczyk na pewno nie wystąpi w spotkaniu "Boxing Day" przeciwko Newcastle United, a według informacji „The Telegraph” jego przerwa może potrwać nawet około miesiąca.

- To dziwny okres. Mamy bardzo dużo problemów, ale musimy sobie z nimi poradzić. Myślę, że straci kilka meczów, choć nie mam pewności. To zawodnik, który zawsze potrafi szybko się regenerować – mówił Amorim, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Lawina problemów kadrowych

Statystyki tylko podkreślają, jak bolesna jest ta strata. Od debiutu w barwach Manchesteru United w lutym 2020 roku Fernandes opuścił zaledwie... trzy mecze z powodów zdrowotnych. W obecnym sezonie Premier League zdobył pięć bramek i zanotował siedem asyst, będąc kluczową postacią ofensywy „Czerwonych Diabłów”. Nawet nie da się za bardzo opisać, jak ważny jest to piłkarz w zespole. To lider środka pola, kreator, wykonawca karnych, jest pierwszy do pressingu i motywowania innych.

W meczu z Newcastle zabraknie również Kobbie'ego Mainoo, który doznał kontuzji łydki na treningu (to akurat mniejsza strata, bo on i tak nie gra). Problemy zdrowotne mają także Harry Maguire oraz Matthijs de Ligt. Dodatkowo na Puchar Narodów Afryki wyjechali: Amad Diallo, Noussair Mazraoui oraz Bryan Mbeumo. Te trzy absencje przez ten turniej są już poważniejsze.