Pogoń Szczecin niedawno ogłosiła, że kontrakt z klubem podpisał Patryk Dziczek. Będzie on reprezentował barwy "Portowców" dopiero od nowego sezonu. Władze klubu chciałyby jednak już teraz go ściągnąć, by od razu mógł wpłynąć na wyniki Pogoni Szczecin, dlatego według informacji przekazanych przez "Goal.pl" - do Piasta Gliwice miała wpłynąć nowa oferta.

Pogoń chce na już?

Nieco ponad tydzień temu na klubowym profilu pojawiła się oficjalna informacja, że Patryk Dziczek zasili szeregi "Portowców", lecz nie jest to transfer na teraz. Doświadczony pomocnik do zespołu dołączy dopiero latem, po tym, jak zakończy się jego umowa z Piastem Gliwice.

27-latek, zgodnie z obowiązującymi przepisami, mógł już negocjować z innymi klubami, ponieważ jego kontrakt z Piastem obowiązuje do końca aktualnego sezonu. Pogoń poinformowała, że defensywny pomocnik podpisał trzyletnią umowę z opcją przedłużenia o kolejny rok. Jak przekazało "Weszło", w walce o piłkarza był jeszcze GKS Katowice, lecz Pogoń zdecydowanie przebiła finansową ofertę. Jak się okazuje, "Portowcy" nie chcą jednak czekać do lata.

Nowa oferta dla Piasta

Będący w transferowej ofensywie działacze Pogoni nie zamierzają czekać - chcą Patryka Dziczka sprowadzić już zimą. W mediach  pojawiła się informacja o ofercie w stronę Piasta. Zespół z Gliwic miał otrzymać milion złotych, do tego 20% od kolejnej transakcji, a także piłkarza na wypożyczenie z Pogoni. Takie warunki nie zostały zaakceptowane, ale Szczecinianie nie powiedzieli ostatniego słowa.

Jak przekazał Piotr Koźmiński z "Goal.pl", powstała już nowa oferta. Wzrosła bowiem kwota, jaką Piast miałby otrzymać za wcześniejsze opuszczenie klubu przez Dziczka - do 1,3 miliona złotych. "Portowcy" mocno działają w ostatnim czasie, pozyskując choćby właśnie Patryka Dziczka czy też Karola Angielskiego. Pozostaje teraz czekać, czy zaproponowana kwota spełni oczekiwania Piasta i 27-latek zagra w Szczecinie jeszcze w rundzie wiosennej.

Warto dodać, że wyniki Piasta Gliwice są jeszcze gorsze. Klubowi zależy na utrzymaniu w Ekstraklasie, dlatego tak zaciekle walczy, by Dziczek jednak pomógł w wykonaniu tej misji.