Jak przekazał portal "Meczyki.pl" Pogoń Szczecin miała otrzymać zaskakującą i sensacyjną ofertę z Serie A. Adrian Przyborek stał się obiektem zainteresowania słynnego włoskiego klubu,  a negocjacje są w toku. "Portowcy" mogą zarobić blisko siedem milionów euro.

Lazio chce Przyborka

Głośnych transferów do PKO BP Ekstraklasy nie brakowało w zimowym okienku transferowym, choćby za sprawą Widzewa Łódź. Równie głośno było w przypadku odejścia Oskara Pietuszewskiego do FC Porto. Teraz możemy być świadkami jednak sensacyjnej transakcji, w której głównym bohaterem będzie Adrian Przyborek. Młodym zawodnikiem interesował się szereg mocnych europejskich zespołów, ale według Tomasza Włodarczyka z "Meczyków", teraz pojawiła się konkretna oferta.

Doskonale wszystkim znane Lazio, dla którego tabela Serie A wygląda dość słabo, wyraziło zainteresowanie 19-latkiem, który uchodzi za jeden z większych talentów Pogoni Szczecin. Tym razem nie mówimy jednak o pogłoskach, lecz zdaniem wspomnianego dziennikarza włoski klub złożył ofertę "Portowcom". Według najnowszych doniesień na stole jest 4,5 miliona euro podstawy, lecz do tego dochodzą wysokie bonusy, a także aż 15% od zysku z następnej sprzedaży. Łącznie Pogoń może zarobić na tym transferze w okolicach siedmiu milionów euro. Patrząc z perspektywy klubu ze Szczecina, byłaby to druga najwyższa sprzedaż w historii.

Transfer znikąd?

Oczywiście na ten moment nie mamy żadnych oficjalnych informacji. Jednak zawierzając tym doniesieniom, to zdecydowanie byłby jeden z najbardziej zaskakujących transferów w tym sezonie. Brakowało wcześniejszych przecieków, czy plotek o takowym zainteresowaniu, a teraz nagle dowiadujemy się o złożonej ofercie. Negocjacje ciągle trwają, choć Lazio nie jest skore do płacenia większej kwoty.

W aktualnym sezonie, w którym Pogoń Szczecin nie notowała zbyt dobrych wyników, Adrian Przyborek wystąpił w 19 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach (17 w PKO BP Ekstraklasie). Zanotował trzy trafienia, dokładając do tego dwie asysty. Z drugiej strony Lazio Rzym zajmuje aktualnie dopiero 9. miejsce w rozgrywkach włoskiej ekstraklasy, a szanse na europejskie puchary są dość małe. Trudno oszacować jednak, na ile minut mógłby liczyć już teraz utalentowany 19-latek.