Pogoń Szczecin może za moment mieć problem przed nowym sezonem. Według medialnych przekazów z klubem za moment może się pożegnać Valentin Cojocaru. 30-letni golkiper może powrócić do ojczyzny i liczyć na występy w europejskich pucharach.

Pogoń Szczecin poszuka nowego bramkarza?

Valentin Cojocaru znalazł się na liście życzeń klubu z Rumunii, a dokładnie FC Universitatea Cluj. Mowa o drużynie, która aktualnie zajmuje drugie miejsce w tabeli rumuńskiej ekstraklasy. Do końca sezonu tamtejszych rozgrywek pozostała zaledwie jedna kolejka, a strata jest za duża, by jeszcze wydrzeć mistrzostwo. Niemniej klub ten pragnie w następnym sezonie wywalczyć sobie prawo gry w fazie ligowej Ligi Europy, co wiąże się ze wzmocnieniami.

Aktualny bramkarz Universitatea Cluj, Edvinas Gertmonas, za moment opuści zespół, tuż po wygaśnięciu aktualnej umowy. Obecnie zawodnik ten jest bardzo blisko przejścia do innego zespołu, mianowicie do Gaziantepu. To powoduje, że klub z siedzibą w Klużu-Napoce rozgląda się za nowym golkiperem. Na liście życzeń mają znajdować się dwa nazwiska: Razvan Sava i właśnie Valentin Cojocaru.

Cojocaru to realna opcja

W przypadku Savy, jego pozyskanie może wiązać się ze zbyt dużymi kosztami, dlatego realniejsze wydaje się pozyskanie Cojocaru. Choć i w tym przypadku nie obędzie się bez kosztów, ponieważ 30-latek ma obowiązujący kontrakt z Pogonią do końca następnego sezonu. Wychowanek Steauy Bukareszt ostatni raz występował w swoim kraju w sezonie 2020/21.

Później przeszedł do ukraińskiego SK Dnipro-1. Do Polski, a konkretnie do Pogoni Szczecin, trafił w 2024 roku z belgijskiego OH Leuven. Od tamtego momentu wystąpił w barwach "Portowców" łącznie w 102 meczach. Pogoń, po ewentualnej utracie doświadczonego golkipera, zapewne też będzie rozglądała się na rynku. W tym czasie numerem jeden w bramce zostanie Axel Holewiński.