Pogoń Szczecin nie zapamięta swojego ostatniego wieczoru z Pucharem Polski zbyt dobrze. Odpadła w 1/8 finału z Widzewem Łódź. Nie była w stanie strzelić nawet gola. Pierwsza połowa była koszmarna w wykonaniu Portowców, nie stwarzali praktycznie żadnego zagrożenia. Po dwóch finałach z rzędu kibice nie ukrywali niezadowolenia. Piłkarze oddali koszulki, choć ma stać za tym także szczytny cel.
Pogoń oddała koszulki kibicom
To nie była udana noc dla "Portowców". Można nawet rzec, że była to bardzo smutna, patrząc na rosnące oczekiwania fanów. Pragną tytułów (chociaż jednego), szczególnie że Puchar Polski w poprzednich sezonach był dla Pogoni idealną szansą. W ostatnich dwóch latach dwukrotnie znajdowali drogę do samego finału, jednak przegrywali kolejno z Wisłą Kraków (w dramatycznych okolicznościach), a także z Legią Warszawa. Nie dziwi więc brak cierpliwości kibiców. Po meczu piłkarze udali się pod sektor, gdzie według dziennikarza "TVP Sport" Jakuba Kłyszejko, nie brakowało gorzkich słów.
„Kolejny k**** sezon bez niczego”. Portowcy nasłuchali się co nieco od swoich kibiców. Po meczu większość piłkarzy oddała swoje koszulki. @sport_tvppl #POGWID pic.twitter.com/LQOfQfTLDV
— Jakub Kłyszejko (@jakubklyszejko) December 2, 2025
"Kolejny sezon k***a" bez niczego" - słyszeli. Puchar Polski był nadzieją, bo przecież Portowcy w lidze radzą sobie kiepsko. Do lidera z Zabrza tracą 10 oczek. Po wysłuchaniu komentarzy piłkarze oddali swoje trykoty kibicom. Co ciekawe, jeden z internautów wyjaśnił, że oddanie koszulek ma swój ukryty cel związany z nadchodzącymi świętami. Konkretnie z planowanymi licytacjami dla najbardziej potrzebujących. Okoliczności oddania T-Shirtów meczowych nie są jednak najprzyjemniejsze...
Nieudany sezon dla Pogoni?
Przeglądając media społecznościowe, natrafimy na szereg nieprzychylnych komentarzy na temat gry Pogoni. Bez wątpienia, mimo zmian w zarządzie, nowych zawodników i trenera - to nie wygląda obiecująco. Na ten moment drużyna ze Szczecina zajmuje odległe 11. miejsce w PKO BP Ekstraklasie. Czy jest jeszcze szansa na wejście do europejskich pucharów poprzez rozgrywki ligowe? Forma na razie na to nie wskazuje. Trener Thomas Thomasberg jest krytykowany za to, że nie wystawia piłkarzy na swoich nominalnych pozycjach, a ci się męczą (przykład z brzegu - Sam Greenwood).
- Sprawdź wyniki PKO BP Ekstraklasy
Szansa na rozgrywki europejskie poprzez Puchar Polski także przepadła, więc frustracja fanów jest na bardzo wysokim poziomie. Przed Pogonią pozostają zatem tylko zmagania ligowe, a najbliższy mecz zagra z rozpędzonym Radomiakiem Radom Goncalo Feio.
