Pogoń Szczecin oficjalnie potwierdziła zatrzymanie Attili Szalaia. Węgierski defensor po rozwiązaniu kontraktu z Hoffenheim wraca do „Portowców” już nie na wypożyczenie, lecz jako pełnoprawny zawodnik klubu.

Pogoń wykorzystała szansę

Pogoń Szczecin zakończyła jedną z ważniejszych spraw kadrowych tego lata. Klub oficjalnie poinformował, że Attila Szalai zostaje w zespole na stałe. Węgier podpisał kontrakt ważny do 30 czerwca 2029 roku, a w umowie znalazła się opcja przedłużenia współpracy o kolejny sezon.

Dla „Portowców” to istotna decyzja, bo po zakończeniu poprzednich rozgrywek klub mocno zabiegał o zatrzymanie środkowego obrońcy. Szalai trafił do Szczecina z Hoffenheim i w krótkim czasie przekonał do siebie sztab oraz władze Pogoni. Do tej pory to było jednak tylko wypożyczenie i wydawało się, że na tym się zakończy.

Sytuacja zmieniła się dopiero w ostatnich dniach. Sam piłkarz porozumiał się z Hoffenheim w sprawie wcześniejszego rozwiązania kontraktu, co otworzyło mu drogę do powrotu do Ekstraklasy. Pogoń szybko wykorzystała ten zwrot i dopięła transfer.

Doświadczenie ma wzmocnić defensywę

Szalai ma za sobą występy w kilku mocnych ligach i klubach. Przed transferem do Pogoni grał między innymi w Fenerbahçe, Freiburgu, Standardzie Liege oraz Hoffenheim. W niemieckim zespole nie zdołał jednak wywalczyć stałej pozycji — zanotował tylko pięć występów.

Znacznie lepiej wyglądał jego okres w Szczecinie. W barwach Pogoni rozegrał dotąd 14 spotkań i pokazał, że może być realnym wzmocnieniem środka obrony. Klub uznał, że warto postawić na niego długofalowo, zwłaszcza że ma doświadczenie reprezentacyjne i zna już zespół oraz ligę.

Dla Pogoni to ruch praktyczny i logiczny. Zamiast szukać nowego stopera od zera, klub zatrzymał zawodnika sprawdzonego w swoich warunkach. Szalai daje drużynie więcej jakości, warunków fizycznych i międzynarodowego doświadczenia, a długi kontrakt pokazuje, że w Szczecinie traktują go jako ważny element budowy defensywy na kolejne sezony.

To jest już trzeci transfer drużyny przed nadchodzącym sezonem. Wcześniej potwierdzono przyjście Jeana-Pierra Nsame oraz Nikolaosa Botisa. Te nazwiska mają sprawić by Pogoń w sezonie 2026/27 powalczyło o coś więcej, niż tylko środek tabeli Ekstraklasy.