W ostatnich tygodniach w 2. Bundeslidze dużo mówiło się o Mateuszu Żukowskim, który ma już na koncie 11 bramek w tym sezonie. Teraz swoje przysłowiowe pięć minut ma też Łukasz Poręba. Polski pomocnik popisał się efektownym trafieniem, które zapewniło jego drużynie zwycięstwo nad Magdeburgiem.

Piękny gol Polaka w końcówce meczu

W niemieckiej Bundeslidze ostatnio trudno o gole polskich piłkarzy, za to na jej zapleczu nasi zawodnicy coraz częściej wpisują się na listę strzelców. W piątkowym spotkaniu pomiędzy Elversbergiem a Magdeburgiem bohaterem gospodarzy został  Łukasz Poręba.

Drużyna Polaka, która zajmuje drugie miejsce w tabeli 2. Bundesligi, długo nie potrafiła znaleźć sposobu na rywala walczącego o utrzymanie. Decydująca akcja nastąpiła dopiero w 85. minucie spotkania. Poręba otrzymał podanie na skraju pola karnego i bez chwili zawahania oddał mocny strzał, po którym piłka wpadła do siatki. Bramkarz Magdeburga, Dominik Reimann, nie miał żadnych szans na skuteczną interwencję.

Dla 25-letniego pomocnika było to pierwsze trafienie nie tylko w obecnym sezonie, ale także w barwach Elversbergu, do którego trafił latem ubiegłego roku na zasadzie wypożyczenia z HSV Hamburg. Polak jest ważną postacią zespołu – w trwających rozgrywkach rozegrał już 27 spotkań, spędzając na boisku ponad 2000 minut. Oprócz gola ma na koncie także dwie asysty.

Elversberg walczy o historyczny awans

Drużyna z Elversbergu wciąż pozostaje w grze o historyczny awans do Bundesligi. Klub jeszcze trzy lata temu po raz pierwszy w historii awansował na zaplecze niemieckiej elity, a teraz może dokonać kolejnego historycznego kroku.

Po zwycięstwie nad Magdeburgiem zespół Łukasza Poręby zajmuje drugie miejsce w tabeli i traci zaledwie dwa punkty do liderującego Schalke 04. Przed Elversbergiem teoretycznie korzystny terminarz, ponieważ w najbliższych tygodniach drużyna zmierzy się m.in. z Greuther Fürth oraz Arminią Bielefeld – zespołami, które w tym sezonie mają spore problemy w 2. Bundeslidze.