Sławomir Peszko nie krył swojego dużego niezadowolenia w ostatnim czasie, ponieważ do Wieczystej Kraków napływa coraz więcej ofert. Za moment zimowe okienko transferowe, a były zawodnik i aktualnie wiceprezes ds. sportowych zdecydował się w mocny sposób odpowiedzieć na wiadomości od agentów.

Peszko mówi wprost "Wieczysta się nie nabierze"

Wieczysta w ostatnich latach była klubem, w którym pojawiały się znane nazwiska, a właściciele nie szczędzili na pensjach. Po awansie na zaplecze PKO BP Ekstraklasy także mamy tam ciekawe postacie takie jak: Carlitos, Maciej Gajos, czy zdecydowanie najgłośniejszy transfer - Lucas Piazon. Wydaje się, że taka polityka transferowa przyciąga wielu piłkarskich agentów, którzy chcieliby "załatwić" angaż swojemu zawodnikowi. Sławomir Peszko, a więc wiceprezes ds. sportowych Wieczystej Kraków, w dość mocnych słowach dał znać, co myśli o szeregu takowych ofert.

Ledwo wysiadłem z samolotu, a tu już pięć ofert. Drodzy agenci, przestańcie wysyłać mi ten szrot, piłkarzy piątego sortu, których nikt nie chce, ale może Wieczysta się nabierze. Nie, kur**, nie nabierze się. Skończyło się. My jeździmy, obserwujemy, sprawdzamy, analizujemy. Jak kogoś będziemy chcieli, to zadzwonimy.

Wieczysta będzie aktywna na rynku?

Po świetnym początku sezonu w wykonaniu Wieczystej przyszedł ewidentnie kryzys. W dość zaskakujący sposób zwolniono Przemysława Cecherza. Zatrudniony później Gino Lettieri wytrzymał zaledwie trzy spotkania i także został pogoniony. Od 24 listopada stery przejął Kazimierz Moskal, który ma przywrócić drużynę na zwycięską drogę. Na pewno ekipa z Krakowa będzie chciała powalczyć w rundzie wiosennej. Na ten moment zajmuje 8. pozycję w lidze z dorobkiem 27 punktów.

Swoje słowa Sławomir Peszko wypowiadał w relacji na Instagramie. Wynika z nich, że były reprezentant Polski pojawił się w Chorwacji i był m.in. na stadionie Dinama Zagrzeb. Czy ten lot zwiastuje kierunek poszukiwań? Peszko dał wyraźnie do zrozumienia, że to oni będą dzwonić, lecz zobaczymy, czy w zimowym okienku Wieczysta zaskoczy transferami. Za moment rozegra ostatni mecz ligowy w tym roku, a jej rywalem będzie Pogoń Siedlce.